• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

intransigent  napisał: 

> > A ja nie odsniezam, bo nie mam chodnika. Jakbym mial chodnik przylegajacy
>  bezpo
> > srednio do mojej posesji tez bym odsniezal, bo takie jest prawo. Glupie, 
> ale za
> > wsze.
> 
> [...]
> 
> > A co do takiej, niemalze wyzierajacej z twojej wypowiedzi pewnosci, ze ro
> bisz d
> > obrze, to radze poczytac przepisy prawne dotyczace odsniezania w UK. Tam 
> odsnie
> > zajac narazasz sie na pozwy za poslizgniecia sie na takim nie do konca od
> sniezo
> > nym chodniku. Kazdy dobrze wie, ze trudniej sie przewrocic na napadanym s
> niegu
> > niz na chodniku pokrytym cienka warstwa sniegu, ktora zwykla zostaje po o
> dsniez
> > aniu bez uzycia piasku i soli. Ja, jesli sie poslizgne na tak "wysprzatan
> ym" ch
> > odniku przez takich nadgorliwcow jak ty nie bede mial zadnych skrupulow z
> eby po
> > zwac o odszkodowanie :-) Wiec radze sie starac podczas odsniezania i nie 
> odwala
> > c fuszerki.
> [b]
> "Najbardziej pyskuja ci, co nie musza nic odsniezac. Takie sa fakty. "[/b]

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się