• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

irma.x  napisał: 

> Gość portalu: free  napisał(a): 
> 
> > Pewnie sporo z was wie jak jest na egzaminach. Część ludzi nauczyła się 
> > zarywając często noc , a cwaniaczki przychodzą i ściągają , wszystko od a 
> do 
> > z . Czy nie powinno się przyłapanego na ściąganiu relegować z uczelni ? Cz
> y 
> > podejście do ściągania jak do czegoś normalnego jest moralne ? A czy ściąg
> anie 
> > nie jest pierwszym krokiem ku odmoralnieniu prowadzącym do degradacji 
> > społeczeństwa? I pomyślcie : czy chcielibyście, ale lekarz który was opera
> ju , 
> > nie wiedział dokładnie co robi - bo akurat na egzaminie ściągał ?
> 
> w tym roku koncze studia polonistyczne (zaocznie) i do tej pory sciaganie to dl
> a 
> mnie ciemna magia. nie mowie, ze nigdy nie probowalam, pare razy i owszem, czy 
> to 
> od innych, czy to ze sciagi, ale zawsze byla to partia materialu, na ktora nie 
> mialam juz po prostu czasu... 
> na moim kierunku jest pare rarytasow, moze i ciekawych, ale zeby zaraz EGZAMIN?
> ?? 
> z gramatyki historycznej, laciny, ze o staro-cerkiwno- slowianskim nie 
> wspomne..... gdyby ktos mi teraz zadal pytanie z jednego z tych przedmiotow, 
> ucieklabym ;)
> Nigdy nie denerwowalo mnie to, ze ktos sciaga ode mnie. w liceum na dyktandach 
> i 
> innych z polaja klasowkach pomogalam ile sie dalo. mi za to pomagali na 
> matematyce i fizyce (brrrrrrrrrrrr!). taki maly handel wymienny! jak to w 
> zyciu ;).
> 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się