• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: tomek  napisał: 

> mialem na uczelni lektora Niemca, fajny gosc, wyluzowany, chodzilismy z nim na 
> piwo, o wszystkim moglismy pogadac;  bardzo nas lubil, ale jedyne czego nie 
> mogl pojac, to wlasnie sciaganie! byl w szoku, kiedy na pierwszym kolokwium 
> siedzac sobie i czytajac spokojnie gazetke nagle stwierdzil, ze wszyscy szukaja
>  
> pomocy wsrod kolegow i kolezanek, nie wspominajac o rznieciu ze sciag! dal nam 
> solidny wyklad, ze az nam sie wstyd zrobilo; z czasem poznalismy jego zupelnie 
> inne podejscie do egzaminowania i sprawdzania naszych wiadomosci niz wiekszosci
>  
> polskich profesorow i nauczycieli: wlasnie, chodzilo tylko o sprawdzenie 
> naszych umiejetnoci jezykowych, ich skorygowania a takze efektywnosci jego 
> sposobu nauczania; my jednak, 20 osob z roznych miast polskich, z roznych szkol
>  
> mielismy to jakby we krwi: sciagnac, odpisac, odpowiedziec na jak najwiecej 
> pytan, zdobyc jak najlepsza ocene... to taki przykladzik naszych polskich 
> zachowan, przyczyny i roznice w zachowaniach polskich studentow i tych chocby z
>  
> europy zachodniej to temat oczywiscie rzeka...

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się