• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

papi.mk  napisał: 

> [i]> Brak w mieście: restauracji[/i]
> Fakt, zadaniem Urzędu Miasta nie jest prowadzenie restauracji, ale swoimi
> działaniami może zachęcić do otwarcia takich lokali i co za tym idzie,
> przypływie kapitału do miejskiej kasy. Inwestycje w estetykę miasta na pewno
> skłoniłyby w pewnym stopniu do otwierania lokali gastronomicznych, bo któż by
> chciał prowadzić lokal przy dziurawej drodze bez chodnika i przy nieświecących
> latarniach? Myślę, że wiele osób słyszało o nieciekawej sytuacji z haraczami.
> Skądinąd nie przeszkadzało to w sąsiednich miastach otwierać pizzerie, bary
> sushi itp. Chociaż sytuacja tam jest podobna. Oczywiście, problem tkwi też w
> mentalności mieszkańców, taktujących miasto jak sypialnie, ale jak miasto nie
> postara się zmienić na bardziej funkcjonalne, na darmo szukać będziemy mareckic
> h
> restauracji. 
> 
> [i]> Brak w mieście: Straży Miejskiej[/i]
> Straż Miejska może być dobrym sposobem na pozyskiwanie pieniędzy do kasy miasta
> .
> Mandaty za parkowanie na przystankach, zaśmiecanie lasów, wylewanie nieczystośc
> i
> na pola, a nawet za nieodśnieżenie chodnika i sople zwisające z dachu na
> przechodniów. Nierozłączne z aparatem represji jest jego krytykowanie przez
> osoby, które zostały nim dotknięte. Teraz wszyscy na tym forum narzekają, że
> jest tyle rzeczy, którymi mogłaby się zając straż. A po jej powołaniu po prostu
> zobaczą, że sami się do tego przyczyniają. Może bardziej wartościowsza od
> pieniędzy z mandatów dla miasta będzie zmiana myślenia mieszkańców i nie
> stwarzania sytuacji do wystawienia takiego mandatu.
> Za lotne brygady straży z sąsiednich miast też musiałby płacić Urząd Miasta, a
> wpływy z mandatów szły by do kasy miasta, z którego straż przyjechała. Poza tym
> jeśli z chwilą powołania takiej straży w sąsiednim mieście nie została ta
> kompetencja wyszczególniona to nie może ona jej realizować, bo działa na
> podstawie prawa, a nie robi wszystko, czego jej prawo nie zakazuje.
> 
> [i]>Brak monitoringu[/i]
> Monitoring ma powstać do końca tego roku, ale monitoring sam w sobie nie
> zmniejsza poziomu przestępczości, tylko pomaga znaleźć sprawców lub też daje
> możliwość do interwencji w trakcie przestępstwa, czy wykroczenia. Efektywny
> będzie tylko wtedy, gdy będzie komu zainterweniować, więc w parze z
> monitoringiem powinna iść straż miejska.
> 
> [i]> Koszmarki architektoniczne ("segmentowe pociągi"przy ul. Granicznej) [
> /i]
> Plan zagospodarowania przestrzennego uchwala Rada Miasta i starostwo sprawdza
> jedynie, czy projekt jest zgodny z uchwałą i czy spełnia wszelkie normy (p.poż.
> itp.). Nie ingeruje w estetykę projektu, bo na powstanie budynków o konkretnej
> powierzchni i wysokości zezwoliła wcześniej Rada Miasta w uchwale.
> Organy samorządowe są zdecentralizowane i nadzór nad burmistrzem sprawuje tylko
> wojewoda i prezes RM, oczywiście w określonych sprawach, bo trudno aby premier
> nadzorował, czy burmistrz nakazał odśnieżać ulice w Markach.
> 
> [i]> Brak kanalizacji[/i]
> W tej kwestii szczęście nam sprzyja i mamy szansę na dotację z Funduszu
> Spójności i już za kilka lat możemy doczekać się kanalizacji. Ale jeśli wiadomo
> było, że ta kanalizacja pochłonie ogromne kwoty z budżetu miasta, czy powstał
> jakiś fundusz, na którym można by odkładać zaoszczędzone środki? Nie ma
> chodników, nie ma dróg, bo najpierw trzeba położyć kanalizację. To fakt. Ale co
> zostało zrobione za pieniądze, które powinny corocznie być przeznaczane na te
> chodniki i ulice? Czy zostały odłożone, żeby zaraz po ukończeniu kanalizacji
> pełną parą wziąć się za te sprawy? A dziura w budżecie powiększa się z roku na 
> rok.
> 
> [i]> Brak choćby jednej parszywej kładki nad Piłsudskiego[/i]
> Owszem Urząd Miasta nie może przebudować drogi S8, ale może wybudować nad nią
> dowolną ilość kładek zgodnie z prawem. Ale z własnych funduszy i różnego rodzaj
> u
> dofinansowań, a nie prosić GDDKiA o jej wykonanie.
> 
> [i]> Brak załatwienia sprawy "śmieci" w lesie i nie tylko...[/i]
> Argumentacja typu: "inni tak robią to ja też" jest na poziomie szkoły
> podstawowej. Tak zwykle odpowiadają dzieci nauczycielce, gdy się ich pyta czemu
> przeszkadzają, żują gumę albo biją kolegę. Tylko tu pytanie brzmi inaczej:
> dlaczego okradasz swoje państwo? Bo inni, którzy w większości jak wynika z
> sondaży uważają siebie za patriotów, też tak robią? Ale ta kwestia odbiega niec
> o
> od tematu.
> 
> Padło tu jeszcze stwierdzenie, że burmistrz i rada nie podejmują niepopularnych
> decyzji, żeby się nie narazić. Radny nie posiada immunitetu, służbowego
> samochodu z szoferem i wielu innych atrakcji. Czy jedynie ten dodatkowy tysiąc
> złotych
> miesięcznie jest o wiele więcej wart niż spojrzenie swoim wyborcom w oczy z
> godnością i ze świadomością, że zrobiło się co mogło dla miasta podczas swojej
> kadencji. Liczę, że w nadchodzących wyborach na listach znajdziemy w większości
> kandydatów z godnością.
> 
> Ze swej strony dodam, że brakuje jeszcze choćby jednego ogólnodostępnego boiska
> ze sztuczną nawierzchnią, w które obfitują ostatnimi czasy Ząbki, ale Orlik jes
> t
> (miejmy nadzieję) już w drodze. Żeby zakończyć ten post optymistycznym akcentem
> trzeba zauważyć, że sukcesem (i to bez nawiasu) jest hala sportowa przy SP4,
> tylko miasto jak na razie za bardzo nie ma pomysłu jak ją wykorzystać i
> zareklamować. Pochwała należy się też za czwartkowo-piątkową akcję odśnieżania,
> a przynajmniej w mojej okolicy. 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się