• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: nchyb  napisał(a): 

> Droga mamo Adama, domyslam się, że zapewne twoje dochody plasuję cię wśród tych
>  
> kilku procent obywateli naszego państwa, dla których sto kilkadziesiąt złotych 
> na kilka miesięcy jest nie warte nawet splunięcia i że wzorem najsławniejszych 
> modelek, za tyle to ty nawet nie wstajesz z łóżka. Są jednak rodziny, dla 
> których jest to czasem znacząca kwota, której sami od siebie nie moghliby dać 
> dziecku na książki i inne jego potrzeby. Może więc zamiast krytykować, to 
> zastanów się, czy lepiej, żeby dziecko o bardzo niskim statusie materialnym 
> starało się o wysoką średnią, czy też odpuściło sobie i nie walczyło o średnią,
>  
> bo przecież o takie grosze nie warto.
> 
> Ty nie wiesz, czy dla tego dziecka taka średnia to wyścig szczurów, bicie piany
>  
> stresowanie dziecka itd, czy też autentyczne zainteresowanie, super talent i 
> możliwości. Rozumiem, że ty nie musisz martwić się o 38 zł miesięcznie, dla 
> ciebie taka kwota nie jest warta wzmożonego wysiłku dziecka. I bardzo dobrze, 
> cześć i chwała i tobie i twojemu dziecku. Ale niestety, dane GUS-u dowodzą, że 
> ponad 60 procent obywateli żyje poniżej niezbędnego minimum socjalnego, aniemal
>  
> 10 procent, w skrajnej nędzy. I dla nich, jezeli już wywalczą średnią itd to 
> jest to coś.
> 
> A Ty przecież nie znasz warunków materialnych tej Kamilii i setek innych mam, 
> pytających o średnią. A dla wielu z tych ludzi to te wzgardzone 38 zł  
> miesięcznie, to często jedyna możliwość kupna dziecku zeszytów do szkoły, czy 
> też trampek na w-f. A o socjalne stypendia - niestety wcale nie tak łatwo, 
> nawet w skrajnej nędzy. bo niestety, na wszystko brakuje.
> 
> > inną z rysunków czy muzyki ( nauczyciele tych ostatnich przedmiotów stawi
> aja 
> > bardzo dobre i celujące oceny dzieciom, które rysują słoneczka, zawsze ma
> ją 
> > kredki, farby czy dzwonki). 
> Bo takie są kryteria oceniania z tych przedmiotów. Z założenia - ie ocenia się 
> z przedmiotów artystycznych wyłącznie talentu, uzdolnień, ale właśnie pilność i
>  
> wysiłek włożony w osiągnięcie jak najlepszego efektu.
> 
> > A tak na marginesie - jeżeli już przyznawać jakieś pieniądze, to dla tych
> , 
> > którzy naprawdę dobrze się uczą , czy mają osiągnięcia w sporcie. Bo jeśl
> i 
> > spojrzysz na oceny dziecka autorki wątku, to raczej nie odbiegają one od 
> > przeciętnej zadbanego dziecka w IV klasie. 
> Moje dziecko ma zbliżone oceny i ma jedną z najlepszych średnich w szkole. U 
> nas szóstek nie ma prawie nikt, jedynie za udział w konkursach i olimpiadach 
> się je dostaje.
> Zdecydowana większość klasy ma znacznie niższe średnie. I to nie oznacza, że są
>  
> niezadbane, jak to piszesz. 
> 
> A przy okazji, my akurat nie wiemy, dlaczego ta konkretna mama pytała o średnią
>  
> córki, ale naprawdę, nie neguj tak od razu walki o średnią. Tobie, mojemu 
> dziecku i wielu innym to może byćnie potrzebne. Ja dziecku powtarzam, że uczy 
> się dla wiedzy, nie dla ocen. Ale mnie na to stać. A są tacy, których - 
> niestety nie i często dla nich wypracowanie określonej średniej wiąże się z 
> prawdziwym wysiłkiem umysłowych (często z chęci dziecka) i to należy uszanować.
> (Akurat dla mojego synka taka średnia przyszła lekko, łatwo i przyjemnie, ale 
> nie każdy ma talent sprawiania wrażenia dziecka o wielkiej wiedzy i 
> umiejętności, nawet bez włożonego w to wysiłku).

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się