• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

caerme  napisał: 

> Gość portalu: MACIEJ  napisał(a): 
> > 
> > Ja trafilem do klasy D,bo rodzice nie znali nikogo i byla to zbieranina 
> takich 
> > roznych ,czesto b.ciekawych charakterow.
> 
> i dlatego wypadliscie tak rewelacyjnie! duza grupa ludzi ktora sie musiala 
> czesto starac z wlasnym zdaniem, itd. tez bym z mila chcecia do takiej klasy 
> chodzil. sam nie chodzilem do "najlepszej" klasy, a poziom oscylowal cos 
> wokolicach 4-4+...
> 
>  
> > W Stanach sklad osobowy klas z roku na rok sie zmienia,ze wzgledu na wynik
> u 
> > testow.
> 
> mnie sie podoba, choc moze byc zal ze znajomosci - rownie ciekawe - sie 
> pourywaja
> 
> > W mojej szkole bylo to zaklepane przez dyrekcje od pierwszego dzwonka do 
> matury
> > .
> 
> a po co miala sobie psuc? z a i b niz nie robila i same piatki, ale za to 
> wiedzial ze ten rdzic to prawnik tamten mechanik i jej pomoga, a z d - robta co
>  
> chceta.
> na studiach mialem to samo - najciekawsze chcraktery - osoby nie zwiazane nijak
>  
> z tym co studiowal [zainteresowanie, hobby pasje itd]
> 
> > Najwiecej osob na studia dostalo sie z mojej klasy D,co moj wychowawca-
> matematy
> > k
> > przyplacil zawalem serca.
> > Z klasowek mialem wprawdzie 4 lub 5 ale z zachowania na lekcji zawsze mnie
>  
> pare
> >  
> > dwoj postawil i srednia oscylowala miedzy 3 a 3+.
> > Gdyby na studia przyjmowano na podstawie konkursu swiadectw,to byl sie w 
> zyciu 
> > na zadne nie dostal.
> 
> bo jesli nie moze byc [z wiadomych wzgledow] konkurs swiadectw to jakis egzamin
>  
> finalny [poziom szkoly czy uczelni - egal] musi byc pytanie jaki zeby oceny 
> byly w miare mozliwosci wymierbe [i lub noty]
> pozdr

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się