• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Agata  napisał: 

> Właściwie nic w szkole nie powinno mnie dziwić. Dziś odbierałam syna ze szkoły 
> i usłyszałam na korytarzu awanturę. Krzyczała pani od polskiego na chłopaka ( 
> takiego z dobrego domu), który na lekcji dość głosno zapytał kolegę"dlaczego ta
>  
> k...a tyle zadaje?".
> W samochodzie na pytanie czy syn ma duzo lekcji odpowiedział, że z historii 
> nic, bo pani przez całą lekcję grała na telefonie w gry (piszczało), a z 
> matematyki tez nic bo pani zrobiła 4 w tym tygodniu kartkówke i zebrała zeszyty
>  
> ćwiczeń.
> Ponadto przyroda się nie odbyła, bo pani ( wychowawczyni) mówiła coś o zmianie 
> butów a potem kazała siedzieć cicho bo boli ją głowa!

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się