• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Agata  napisał: 

> Bardzo dobrze, że są nauczyciele, którzy chcą coś robić dla klasy, 
> współpracować z rodzicami. W szkole mojego syna niestety takich niespotkałam. 
> Zetknęłam się, i pisze o tym do znudzenia, z pedagogami, którzy chca odwalić 
> swoje i biegiem do domu/innej pracy. A jak sie coś od nich chce to.....nie daj 
> Boże.W chyba, drugiej klasie, mój syn nie chciał chodzić do szkoły. Rozmowa z 
> wychowawczynią skończyła się stwierdzeniem, że to jego ( 8 latka!) sprawa. 
> Zadnej pomocy! Śledztwo wskazało ( przeprowadzone przeze mnie), że dokucza mu 
> kolega. Znowu rozmowa z wychowawczynią ( może 3 minutowa) i orzeczenie, że to 
> jego wina ( kolega jest w porządku). Dopiero gdy kolega dał sie we znaki innym 
> uczniom ( czytaj rodzicom tych uczniów) wychowawczyni jakby nieco przejrzała na
>  
> oczy, co nie oznacza, że cokolwiek zrobiła by zażegnać konflikt. Radźcie sobie 
> sami.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się