• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

kretynofil  napisał: 

> Generalnie sytuacja jest smieszna - bo jak pracowalem w PL to kadrowa mi powied
> ziala ze jesli ide na obiad z klientem to moge sie napic z nim wina. Normalne, 
> przeciez nie pojde do restauracji zeby wybornego steka popijac fanta ;)
> 
> Rzecz w tym ze to prowadzi do kompletnego absurdu - bo w imieniu swojej firmy, 
> starajac sie ugoscic klienta, lamie kodeks pracy i powinienem za to zostac zwol
> niony.
> 
> A problem z glupim, martwym prawem jest taki ze uczy ludzi relatywizowania go: 
> skoro lamie prawo palac skreta, to moze moge tez troche "przykombinowac" w zezn
> aniu podatkowym...
> 
> Tak dziala ludzka psychika - a prawo ktorego nie da sie lub nie warto egzekwowa
> c (a tak jest w wypadku niewielkich ilosci marihuany) zacheca do jego lamania -
>  a po jednym paragrafie kazdy kolejny lamie sie coraz latwiej.
> 
> Dlatego wlasnie prawo powinno byc proste, jasne, zrozumiale i racjonalne... Row
> nie dobrze mozesz zakazac seksu oralnego i mycia zebow lewa reka - tez to niby 
> bez znaczenia bo ludzie i tak beda robic jak im sie zywnie podoba, ale przeslan
> ie jest proste: prawo jest bez znaczenia.
> 
> Zapominasz o tym aspekcie, kolego...
> 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się