• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

kretynofil  napisał: 

> Wodek smakowych generalnie nie znosze. Wodke jako taka (ale tylko najlepszego s
> ortu) moge pic tylko czysta.
> 
> A przysiegam: gdyby ktos jutro zabronil sprzedazy cytrynowki, to bym wyszedl na
>  ulice. Jakby zabronili brzoskwiniowki, rzucilbym kamieniem w Sejm. A jakby zak
> azali orzechowki to bym podpalil pare opon i moze nawet petarda rzucil.
> 
> Nie, nie dlatego ze potrzebuje sie tego napic. Nie dlatego ze nie wyobrazam sob
> ie zycia bez brzoskwinki. Dlatego ze to jest zamach na moja wolnosc, zamach kom
> pletnie nie uzasadniony i bezsensowny. Nic w moim zyciu delegalizacja cytrynowk
> i nie zmieni - ale nadal nie zamierzam sie na nia zgodzic.
> 
> I tak samo: skoro wolno pic i palic tyton, truc sie kawa i doprawiac relanium -
>  to marihuana tez powinna byc legalna.
> 
> Bo skoro mozna zabronic marysi to kiedys ktos zabroni anala lub jezdzenia na ro
> werze - bo to tez robi mniejszosc i tez mozna tak zbic kapital polityczny u wie
> kszosci...
> 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się