• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: de Ville  napisał(a): 

> Samochód stał i gnił przez wiele lat w Warszawie, nikt go nie "odnalazł" bo wsz
> yscy wiedzieli gdzie stoi.
> Każdy mógł go sobie oglądać za darmo, sam to zrobiłem wiele lat temu. To była r
> uina, ale niby wszystko można uratować... woda kapała do środka z dachu, wszyst
> ko w środku pływało, gniło i śmierdziało, silnik nie miał miski olejowej.
> Pracownik warsztatu gdzie stał Cadillac mówił, że to prezent dla Gierka od ówcz
> esnego prezydenta USA (Cartera ?), samochód woził młode pary aż silnik padł.
> Typowe dziennikarskie bzdury - pseudo sensacje.
> Żadnego schowka w bagażniku nie widzę :-/
> Dobrze, że trafił od muzeum, szkoda, że tak późno.
> Większość opancerzenia została usunięta podczas amatorskiego remontu wiele lat 
> temu.
> 
> Proszę, tu jest zdjęcie sprzed lat: 
> www.desoto58.com/cars-index/item/2886-polska-mazowieckie-cadillac-fleetwood-1979.html

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się