• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

toxicwaltz  napisał: 

> Nie popieram mas krytycznych, ale rozumiem, że chcieliby spójnego systemy dróg 
> rowerowych. Tu ich popieram, gdyż spójny i dobry system dróg rowerowych jest ko
> rzystny także dla kierowców.
> 
> Chciałbym, żeby nie budowano tylu dróg dla rowerów, a żeby zamiast ich budowano
>  pasy dla rowerów w jezdni. Wówczas lepiej widzę rowerzystę i w sytuacji, gdy s
> kręcam w drogę poprzeczną i ustępuję pierwszeństwa rowerzyście, lepiej go widzę
> . W przypadku dróg dla rowerów, nierzadko oddalonych od jezdni od kilka metrów,
>  rowerzysta czasami pojawia się "znikąd" - ze względu na martwe strefy samochod
> u, chociaż jedzie zgodnie z przepisami. Oczywiście, nie wymagam od rowerzysty z
> najomości martwych stref w moim samochodzie, ba - nie wymagam nawet, żeby wiedz
> iał, że samochód ma martwe strefy; to ja muszę tak jechać, żeby martwe strefy m
> iały jak najmniejszy wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego.
> 
> Osobne ddr powinny być budowane wzdłuż wielopasmowych, bardzo ruchliwych ulic -
>  po obydwu stronach jezdni, a nie tylko po jednej.
> 
> Chciałbym, żeby zniknęły pobocza na drogach poza terenach zabudowanych (zmniejs
> zy się dawanie marginesu i wyprzedzanie na trzeciego), a na wygospodarowanym mi
> ejscu pobudowano ddr z chodnikiem. To standard w Niemczech. Niedawno widziałem 
> takie rozwiązanie w alei dębowej niedaleko Bydgoszczy.
> 
> Dobra infrastruktura rowerowa to lepszy korzystania z dróg dla kierowców, rower
> zystów, pieszych. 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się