• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

monoekann  napisał: 

> * za nic ma innych gości, pozwalając dziecku grać na pianinie
> * celowo zrzuca sztućce na podłogę, żeby kelner musiał się przed nim skłonić, b
> o trzeba mu uświadomić, że jest sługą
> * robi miny, gwiżdże, cmoka i pstryka na kelnerów, by ich jeszcze bardziej upok
> orzyć
> * choć przychodzi późno, złośliwie je wolno, żeby obsługa nie mogła iść do domu
> * od stóp do głów ubrany jest w markowe ciuchy od Versace albo Armaniego albo c
> hociaż ma spinki z logo Hilfigera w mankietach koszuli.
> 
> o co chodzi z tym pianinem i dzieckiem? Jest na sali pianino, otwarte, wielki n
> apis 'grac kazdy moze', no to co, dziecko to nie 'kazdy'? dopisac 'wymagane dos
> wiadczenie na poziomie konkursu szopenowskiego' i basta. 
> gwiazdka 2 i 3, brudas to brudas. znajdziesz takiego w kazdej grupie spolecznej
> .
> zlosliwie je wolno... a moze mu po prostu smakuje i sie zachwyca jedzeniem? alb
> o mu nie smakuje ale jest glodny? ma wywalic pol talerza bo obsluga chce wczesn
> iej skonczyc? zaplacil za posilek to je. 
> ostatniego punktu absolutnie nierozumiem jako bezmarkowiec... co Ci moje spinki
>  od mankietu zrobily... matke zabily? dom spalily? 
> 
> szkoda ze sie o fryzury nie czepiaja, albo o kolor oczu.... ewentualnie o to ze
>  ktos antyperspirantu uzywa... albo , niedaj bog, burzuj zasrany sie codziennie
>  goli... toz to prawdziwy facet musi byc zle ogolony...
> 
> i kto to kruca jest 'psycholozka'? zona psychologa?
> 
> dalej nie czytalem, p... o szopenie...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się