• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

wiksadyba1  napisał: 

> Gość portalu: gosc  napisał(a): 
> 
> > Z tym wplacaniem do budzetu to jest pol prawdy. Realnie rzecz biorac firm
> y plac
> > a
> > podatki tam gdzie sa zarejestrowane, a nie tam gdzie generuja zysk. I tak
>  np.
> > wszystkie firmy telekomunikacyjne (tpsa, polkomtel, ptc) czy wiekszosc du
> zych
> > bankow sa zarejestrowane w Warszawie. Niestety wiekszosc zyskow tych firm
>  jest
> > generowana poza Warszawa wiec calkiem sprawiedliwe jest to, ze pieniadze 
> te
> > wracaja tam gdzie zostaly zarobione. Co wiecej niestety realnie wraca ich
>  mniej
> > niz zostalo wygenerowane wiec od tej strony patrzac Warszawa nie jest pla
> tnikie
> > m.
> 
> Tak, to jest najbardziej popularny argument za tym, że Warszawa czerpie zyski z
> "całej Polski". Odpada, niestety, jeżeli przyjrzeć się strukturze wydatków,
> która większości wypowiadających się o ekonomii jest mgliście znana:) Podatek o
> d
> osób prawnych, o którym piszesz, to niewielka część wpływów do budżetu państwa 
> -
> niecałe 10% wszystkich wpływów podatkowych (z których z kolei budżet państwa
> utrzymuje się w 85%). Jeszcze mniejszy udział w tym podatku mają samorządy, w
> Warszawie udział CIT w dochodach miasta to niewiele ponad 5%. Tak więc, podatek
> od firm nie stanowi wcale jakiejś kluczowej pozycji, którą generuje dla państwa
> warszawska gospodarka. Po VACie i akcyzie, które idą w całości do budżetu
> centralnego (gdyby szły do samorządów w części oznaczałoby to gigantyczne zyski
> zwłaszcza właśnie dla Warszawy), najważniejszą pozycję w budżecie stanowi
> podatek PIT, który z kolei (w związku z brakiej bezpośredniej dystrybucji vatu
> do regionów) jest głównym dochodem samorządów. I to właśnie tego pdoatku
> najwięcej na głowę ściąga się w Warszawie i tego podatku najmniej wraca. +
> doliczmy "janosikową" dystrybucję wpływów z VAT-u, którego w W-wie na pewno
> fiskus sciąga najwięcej. Z tego właśnie wynika, że W-wa jest płatnikiem netto i
> to w stopniu nieproporcjonalnie wysokim do innych z miast regionów, które też
> dopłacają.
> Prostym przykładem jest to, że w ostatnich latach udział dotacji i subwencji z
> budżetu centralnego w porównaniu z wpływami własnymi kształtował się (wliczając
> w to legendarną kasę na metro:) na poziomie ok. 15 do 85% i był zdecydowanie
> najbardziej niekorzystny w kraju (pomijając może miasteczka "turystyczne" np.
> Jastrzębia Góra, Jurata), dla przykładu  w najbiedniejszych gminach
> redystrybucja z budżetu centralnego to nawet do 3/4 środków na utrzymanie. To
> wszystko można wyszperać na stronach samorządów i wojewódzkich urzędów
> statystycznych.:)
> 
> biurose.sejm.gov.pl/teksty_pdf_05/i-1160.pdf 
> www.um.warszawa.pl/v_syrenka/ratusz/budzet.php

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się