• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

ormond  napisał: 

> inks  napisał: 
> 
> > Myslę tak sobie...że samotność wcale nie jest poezją-finezją. Ona jest ja
> k 
> sól.
> > Biała substancja która stoi w glinianym/szklanym/plastikowym naczyniu w 
> kuchni.
> > Jeśli patelnie, widelce i łopatki do przewracania kotletów są poezją..to 
> ok,
> > samotność też nią jest. I jeszcze jedno: samotność, to nie wykluczenie sz
> ansy 
> n
> > a
> > spotkanie z innym człowiekiem. To raczej reakcja na spotkanie z innymi-po
> wrót 
> d
> > o
> > siebie. Słucham teraz Doorsów. Może to dlatego.Przez 4 dni nie oglądałem 
> innych
> > ludzi. Dzisiejsze zakupy w sklepie spożywczym były - z tej perspektywy -
> > niezwykłą przygodą. I stąd filozofia taka, mikro-mikra :-)   
> 
> "Poezja-finezja" to zabawa dla pensjonarek, jesli poezja nie jest jak sol 
> (najlepiej wsypana do golej rany), to nie jest poezja.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się