• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Zdegenerowany?  napisał(a): 

> Lubie sobie przypalić gandki (można mnie nazwać ,,wieczornym blunciarzem''), od
> czasu do czasu tak raz na dwa miesiące z najlepszymi kumplami spigulimy się w
> knajpie i urządzimy posiedzenie, czasem zdarzy się kwas(LSD), grzyby,
> Ayahuasca(roślina) Salvia Divinorum(roślina), tramal, kodeinka, benzodiazepiny,
> troche DXMu w życiu też zjadłem ale z rozwagą, amfa jest bardzo zła - prawie ta
> k
> zła jak alk - więc na testach moja przygoda z tą substancją się zakończyła.
> Mam lat 24. Kontakt z nielegalnymi używkami mam od lat 10.
> Ukończyłem w tym czasie liceum ogólnokształcące, studia, teraz pracuje jako
> informatyk w nietakmałej firmie. Jak narazie nic nie wskazuje na to abym miał
> się kiedykolwiek gdziekolwiek stoczyć(nie licząc amph nigdy nie czułem
> _potrzeby_(nie mylić z chęcią) zrobienia się). Nie uważam, że te środki są mi
> niezbędne do przeżycia uważam jednak, ze moje życie jest dzięki nim bogatsze i
> ciekawsze. Psychodeliki poszerzają moje horyzonty myślowe, pozwalają zwiedzić
> odmienne stany świadomości, uczą myślenia abstrakcyjnego itp...
> Nie licząc doświadczenia praktycznego za każdym razem gdy miałem kontakt z nową
> substancją, przed zarzuceniem starałem się zdobyć jak największą wiedzę na jej
> temat. Później tą wiedzę oczywiście w miarę możliwości poszerzałem. Znam swój
> organizm, wiem jak reaguje na różne środki. Znam substancję, wiem jak organizm
> może na nią zareagować i jakie(jesli w ogóle) mogą byś skutki długofalowe w
> przypadku przedobrzenia. Znam swoje źródła więc nikt mi jakiegoś
> niezidentyfikowanego syfu nie wciśnie.
> Tyle o mnie.
> Teraz o niektórych z Was: śmieszy mnie jak ludzie kompletnie nie znający się na
> rzeczy, nie mający _ZIELONEGO_ pojęcia o temacie wypowiadają się w tak
> autorytatywny sposób. Wypowiedzi typu: ,,napewno się stoczysz'' w ustach
> człowieka który nie wie kompletnie nic o danej substancji zawsze wywoływały
> uśmieszek na mej twarzy. To tak jakby Giertych wypowiadał się o budowie satelit
> szpiegowskich...
> 
> Fanatycznym przeciwnikom życzę aby przed wyrażaniem swych sądów dowiedzieli się
> ,
> przeciw czemu tak właściwie są tak przeciwni.
> Myślących racjonalnie i o zdrowym rozsądku pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się