• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: b600  napisał(a): 

> życie to teatr... i to niezależnie od tego czy myślisz o swoim 
> małżeństwie czy zapragnęłabyś związać się z kochankiem. każdy i 
> zawsze odpowiada za to co dostaje od życia.
> 
> nie wiem skąd wziął się twój kłopocik z mężczyzną, ale z pewnością 
> nie ma sensu wiązać tego faktu z Twoją atrakcyjnością jako taką. 
> niestety człowiek jest tak skonstruowany, że bez prawdziwego wysiłku 
> i odrobiny talentu scenicznego, z czasem każdy związek będzie 
> zmierzał do marazmu i obojętności. i tylko ta nieco bardziej duchowo 
> pojmowana miłość na zmianę z przywiązaniem pozwala przetrwać w tym 
> dyskomforcie. ale miłość to nie jest obowiązek ani nie powinna 
> skazywać nikogo emocjonalne spadanie.
> 
> więc... bądź mądra, urządź prawdziwy teatr... ucztę dla zmysłów i 
> szaleństwo dla emocji. zagraj na tym, na czym gra budzi najbardziej 
> pierwotne zachowania. zagraj na zazdrości. naucz się uwodzić... i 
> być atrakcyjną, nie tylko dla swojego męża. zagraj mu czasem na 
> nosie i uśmiechnij się niewinnie, acz jednak zalotnie również do 
> kogoś, kto nie jest Twoim mężem... i u kogo być może też znajdziesz 
> odrobinę uśmiechu. bo ten uśmiech jest potrzebny... zobaczysz, że 
> poczujesz się z nim lepiej, a wtedy Twoja atrakcyjność będzie też 
> bardziej dostrzegalna dla tego, z którym dzielisz łoże.
> 
> niestety człowiek to istota prosta, czasem potrzebuje potwierdzenia 
> swoich wyborów. gdybyś doszła kiedykolwiek do sytuacji, że inny 
> mężczyzna będzie uwodził Ciebie w obecności Twojego małżonka... ów 
> małżonek odczuje potwierdzenie i niebezpieczeństwo zarazem, a pewnie 
> tego mu bardzo potrzeba. to dlatego ludzie pragną cudzych mężów/żon.
> 
> środków jest wiele, scen i scenariuszy... więc pobaw się w aktorkę i 
> kogoś innego niż jesteś naprawdę. a jeśli jest miłość, to czasem 
> nawet akceptuje się słabości i prawdziwe 'ja'.
> 
> powodzenia
> s.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się