• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

emektb  napisał: 

> a to dlaczego kolarz był tak zaskoczony widokiem auta na trasie 
> wyścigu? gałganie jeden gdyby wyścigi odbywały się na jezdniach z 
> normalnym ruchem aut to zamieniły by się zaraz w wycieczki a nie 
> wyścigi. poza tym cytat:
> - Wewnętrzny regulamin maratonu mówił, że odbywa się on na drogach o 
> nieograniczonym ruchu drogowym. Uczestnicy wiedzieli więc, że mogą 
> spotkać samochody - tłumaczy Ireneusz Korzonek, zastępca naczelnika 
> wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie.
> 
> to, że odbywa się na drogach o nieograniczonym ruchu drogowym nie 
> oznacza, że odbywa się na drogach otwartych dla tego ruchu. tym 
> bardziej, że tem kretyn z policji twierdzi, że uczestnicy wiedzieli, 
> że mogą spotkać samochody, kretyn który pracuje na komendzie, która 
> za wypadek obwiniła kolarza. poza tym ETS jest taką gó..aną 
> instytucją, że pewnie nikt nie zapoznał się z materiałem dowodowym 
> sprawy i przyjął ją "na ślepo". pewnie tylko po to by zgniła unia 
> mogła prześladować polskich księży niewinnych.
> 
> 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się