• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

schwarzerkater  napisała: 

> Dlugosc ssania dziecka nie jest wyznacznikiem tego, ile dzidzius faktycznie zje
> . Ale zaniepokoila mnie ta zoltaczka. Powiem ci tak - zdaj sie na matczyna intu
> icje. Moge mowic z wlasnego doswiadczenia. Moja corcia tez miala slady zoltaczk
> i po urodzeniu i lekarze mowili, ze po paruu dniach wszystko wroci do normy. Co
> rcia tez spala jak szalona, nie budzila sie na posilki, noce przesypiala calutk
> ie.
> Na poczatku cieszylam sie, ze mam taki wyjatkowy egzemplarz i spokoj w domciu. 
> Jednak po okolo tygodniu nic sie nie zmienialo, wrecz tak jak ty mialam odczuci
> e, ze corcia sie nie najada. No i nigdy nie wolala sama o jedzenie. Postanowila
> m pojsc do pediatry, zeby mnie uspokoil i powiedzial, ze wszystko w porzadku...
> Okazalo sie jednak, ze nic nie jest w porzadku. Corcia miala poziom bilibrubiny
>  we krwi 28! (przy wypisie ze szpitala 12). Od razu do szpitala, kroplowka i po
> d lampy. Tydzien trwalo, az wszystko wrocilo do normy. Musze dodac, ze moja cor
> cia spadla pare gramm z wagi.
> 
> Nie chce cie straszyc, ale moze lepiej dla swietego spokojui idz na pobranie kr
> wi. Zoltaczka ma to do siebie, ze maluszki sa ciagle senne, nie maja sily ssac 
> i praktycznie nie okazuja glodu.
> 
> Zycze ci, zeby jednak wszystko bylo w porzadku. Duzo zdrowia dla dzidzi i dla c
> iebie :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się