• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

mruwa9  napisała: 

> jedynym wskaznikiem najadania sie sa przyrosty wagi. A te , wedlug tych, co sie
>  tu znaja lepiej, mieszcza sie w granicy  normy, dolnej, ale mieszcza (z wylacz
> eniem tego ostatniego, ale ja bym to potraktowala jako wypadek przy pracy wynik
> ajacy ze zbyt czestego wazenia, i  na razie nie wpadala w panike). nie musisz n
> ic czuc, zadnego mrowienia (zwlaszcza po kilku miesiacach karmienia), zadnego u
> czucia wyplywu. Nic. I tak tez jest ok.
> Naprawde sugeruje ci skupic sie na sobie, technikach relaksacyjnych, odstresowa
> niu samej siebie, wzmocnieniu zaufania do wlasnego dziecka, duzo kontaktu skora
>  do skory i wazenie nie czesciej,niz raz na 2 tygodnie. Zaufaj naturze.
> Jesli mlody wscieka sie przy proponowaniu piersi, przystawiaj go, znim sie na d
> obre rozbudzi, albo karm w warunkach imitujacych noc (zaciemniony pokoj, na lez
> aco). W tym wieku wiele dzieci nie chce tracic czasu na ssanie w dzien, no i te
> z mija faza wiszenia wielogodzinnego wiszenia przy piersi na rzecz fazy "najada
> m sie w 5 minut". Moze wlasnie to cie przeraza, ze malemu wystarcza chwla przy 
> piersi i ma pelny brzuch, a ty  oczekujesz ssania przez godzine co godzine...

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się