• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Sabina  napisał(a): 

> Temat sprzed 10 lat ale czytałam go wcześniej w chwili załamania i mnie nastras
> zył a właśnie udało mi się wyjść z podobnych problemów i była to kwestia za kró
> tkiego wędzidełka. Synek przez pierwsze 6 tygodni bardzo ładnie przybierał ale 
> potem, gdy laktacja się ustabilizowała i mleko już samo nie wypływało tak łatwo
>  waga stanęła. Przy karmieniu po kilku minutach synek zaczynał się męczyć i alb
> o wierzgał i się irytował albo zasypiał (myślałam że mu wtedy dobrze a się okaz
> ało że po prostu się męczył). W końcu zamówiłam doradcę laktacyjnego i dopiero 
> ona po dokładnym badaniu zdiagnozowała krótkie wędzidełko. Wg pediatry było ok,
>  nie ufajcie we tej kwestii pediatrom, oni nie mają często odpowiednich szkoleń
>  żeby wyłapać problem. Nasza ledwo zajrzała do buzi, zobaczyła że język dosyć d
> ługi więc uznała że w porządku a to nie jest kwestia tylko tego czy język się w
> ysuwa. Po podcięciu u nas jest poprawa, czas jedzenia zaczął się wydłużać, syne
> k je ładniej, nie cmoka, nie ma już pod nami mokrej kałuży mleka po karmieniu. 
> Jeśli macie podobne problemy to przed rezygnacją z karmienia piersią sprawdźcie
>  na wszelki wypadek to wędzidełko, wizyta doradcy laktacyjnego i tak będzie tań
> sza niż przejście na mm ;)

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się