• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

yenna_m  napisała: 

> z tego, co widzę, taka odmiana tipsa :P
> ino zamiast żelu walisz najpierw odtłuszczacz, potem coś w rodzaju nabłyszczacz
> a (jakiś lakier podkładowy światłoutwardzalny), potem ze 2 warstwy lakieru kolo
> rowego światołoutwardzalnego i na koniec nabłyszczacz światłoutwardzalny. Każdą
>  warstwę suszysz w lampie.
> 
> na moje oko - niszczy paznokcie jak żel, ino nie masz plusów żelu w postaci wzm
> ocnienia linii stresu i podwójnych krzywych C zapobiegających łamaniu się pazur
> a
> 
> chilli - masz zjechany paznokieć jak przy tipsie (bo musisz zmatowić a potem na
> łożyć lakiery, które, z racji tego, że są utwardzalne, są pewnie jakimiś rzadsz
> ymi i barwnymi odmianami żelu) i nie masz utwardzenia paznokcia - zatem możesz 
> sobie te pazury łamać totalnie
> 
> no i jak kosmetyczka do dupy to Ci też piknie może pozalewać skórki, bo widzę, 
> że te lakiery to rzadzizna (patrzyłam na film instruktazowy LCNu)
> 
> (preferuję jednak manicure tradycyjny w postaci: warstwy żelu kolorowego, potem
>  warstwy żelu budującego z krzywymi C zapobiegającymi zrobieniu sobie ała ;) i 
> warstwy nabłyszczacza - parę lat temu taka zabawa to był mój konik :P potrafiła
> m co 2 tygodnie sobie wymyslac pazury ;) teraz mi się nie chce)
> 
> 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się