• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: "Tak sobie myślący  napisał(a): 

> Mam świadomość, że decyzja o likwidacji klas była nieprzemyślana a napewno 
> spóźniona i dobrze się stało, że została zmieniona, co mimo wszystko pokazuje, 
> że władze Katowic są w stanie wycofać się z zapowiedzianych zmian i uwzględnić 
> stanowisko rodziców - nawet jeżeli nie stało się to od razu. Przeraża mnie 
> jednak hipokryzja wielu osób zaangażowanych w ten konflikt.Wierzę w szczere 
> intencje rodziców dla których zapewne dobro ich dzieci było najważniejsze. 
> Niestety nie wierzę w szczere intencje wielu nauczycieli dla których ta 
> sytuacja (tak przypuszczam) była tylko bardzo wygodnym argumentem w walce z 
> kolejną dyrektorką oraz możliwością obrony miejsc pracy. Przykre tylko, że 
> posługiwali się przy tym dziećmi. Niech się zastanowią dlaczego tak wielu 
> uczniów mieszkających w pobliżu tej szkoły wybiera inne katowickie gimnazja!? 
> Czy napewno na opinie o szkole pracuje tylko dyrektor? Nie wierzę także w 
> całkowicie szczere intencje pana Ś. i części jego otoczenia  ze Sląskiej 
> Społecznej Rady Oświatowej, gdyż przypuszczam że realizują oni przy tym swoje 
> prywatne cele i trudno powiedzieć co jest dla nich tak naprawdę 
> najważniejsze.Lektura artykułów prasowych pokazuje kto lub co może być celem 
> tych działań. Może takie działania, taki "oświatowy lepperyzm" czasami jest 
> skuteczny, ale napewno nie doprowadzi do tego, że ten pan i to społeczne ciało 
> będa traktowani jak partner przy rozwiązywaniu oświatowych problemów. Sam też 
> nie wiem komu w takim razie bliżej byłoby do Samoobrony: dyrektorowi szkoły, 
> czy też panu Ś.?  Przepraszam, jeżeli się mylę, ale właśnie taka refleksja mi 
> się nasunęła w związku z całą opisywaną sytuacją.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się