• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

fusion_x  napisał: 

> > Zgadzam się co do odbiegającego od ideału nagłośnienia.
> > Ale przyznaję, że nie do końca rozumiem...
> > To kto w końcu robi nagłośnienie? nasi? czyli kto? organizatorzy? goście 
> od 
> > stadionu?
> > czy też ekipa, która jeździ po całej trasie z Pearl Jam'em?
> > 
> > to kogo to jest w takim razie wina?
> 
> W przypadku gwiazd pokroju Pearl Jam nie ma mowy o tym, zeby koncert naglasnial
> a ekipa z Polski czy innego kraju w ktorym odbywa sie koncert. Na swiecie rozwi
> azane jest to tak, ze jest akustyk (ktory ma caly zespol technicznych do pomocy
> ), ktory dobrze zna zespol i wie jak oni chca i maja zabrzmiec. Gdy do jakiegos
>  kraju ma zaniar przyjechac jakis duzy wykonawca to odpowiednio wczesniej wysyl
> any jest do organizatorow tzw raider czyli lista niezbednego sprzetu ktory ma o
> rganizator zapewnic. Tak bylo i tym razem. Najwazniejszy sprzet jedzie zazwycza
> j z zespolem Tirami, a Polacy pewnie mieli postawic okreslone paczki (glosniki)
>  i wzmacniacze do nich w okreslonej liczbie. Sa to rzeczy na ogol powtarzalne i
>  nie ma problemu z zapewnieniem ich przez organizatora. Natomiast za dzwiek - j
> ego jakosc i ilosc - odpowiada wlasnie zespolowy akustyk. Mysle, ze mieli konfi
> guracje z poprzedniego koncertu ktory zagral Pearl Jam i tyle. Dopiero pozniej 
> troche pokrecili. 
> W kazdym razie sound nie byl tragiczny, tylko wg mnie bylo za cicho. Bylem w se
> ktorze siedzacym na wprost sceny wiec w tym miejscu powinno wszystko dobrze brz
> miec.  
> Metallica w Chorzowie glosniej łupała :) 
> Wracajac do Pearl Jam to kapela ma klase. Eddie jest swietnym zywiolowym i ciep
> lym gosciem. No i zespol jak gra to jest czysty spontan. Linkin Park moze im sp
> rzet nosic niestety. 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się