• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

artemidakace1989  napisała: 

> Nowi pracownicy,pierwszego dnia dostają kartkę i długopis,mają siedzieć cały
> dzień-słuchać i notować. Następnie przechodzą czterodniowe szkolenie a drugiego
> dnia bazę danych!Nazywa się,ją "ciepłą" bazą,ponieważ zawiera dokładne dane
> każdego klienta-nawet tego z siedmiu lat!.Jest to kartka A4 na której znajduje
> się 20 numerów!Na cały dzień-potem delikwent otrzymuje wycinek z książki
> telefonicznej! W jakie dziwne miejsca się dzwoni...nawet na cmentarz komunalny!
> Dopiero po 5 dniach nowi pracownik otrzymuje "ciepłą" baze zamiast wycinków z
> książki telefonicznej. W wydawnictwie piętka,panuje nierówna rywalizacja-starzy
> pracownicy otrzymują dane,które pochodzą max.2007 roku i są na tej liście
> umieszczeni klienci,którzy już są stałymi kontrahentami! Znajdują się tam
> prezesi,lekarze i prawnicy-z takiej listy można wyciągnąć co najmniej 6
> dziennie! Ci co pracują dłużej mają już pokażną listę starych klientów
> zanotowanych w swoim kalendarzu i z dużą łatwością robią minimum 4 klientów
> dziennie.Młody pracownik musi dopiero zbudować taką bazę i przez jakiś czas
> będzie daleko za starą kadrą!Każdego ranka jest odprawa i każdy podaje ilość
> sprzedanych zastawów-tym co mają zero jest po prostu głupio,bo naprodukują się
> poprzedniego dnia a i tak nie zostaną docenieni. Pochwała ustna od kierownika
> nic tu nie pomoże...Następnie każdy dostaje baze z numerami i zaczyna się
> telefonowanie to ludzi,którzy mają różne podejście do wydawnictwa-jedni
> posłuchają,drudzy rzucą słuchawka a inni zarządąją po raz n-ty wykreślenie z
> listy,bo mają już DOŚĆ nachalnych telefonów. Podstawową zasadą jest to,"że masz
> traktować klienta tak,jakby był Twoim ostatnim"-trudno tą zasadę wcielić w
> życie,gdy wszyscy wokół sprzedają a Tobie do 15 nic nie pójdzie! I to nic,że
> przez cały dzień,żdzierałaś gardło! Z pewnością to nie dodaje pewności
> siebie...Jeżeli już proponują umowę na stałe,obowiązkowo trzeba zrobić okreslon
> ą
> liczbę zamówień a powyżej tej granicy (15 sztuk) dopiero dolicza się prowizje o
> d
> sprzedaży (od 16 sztuki)-CHORE!JESZCZE PARĘ LAT TEMU,W OGÓLE NIE PŁACILI ZA
> GODZINĘ TYLKO PROWIZJĘ OD SPRZEDAŻY! POWIEM WPROST WYDAWNICTWO PIĘTKA MANIPULUJ
> E
> SWOIMI KONTRAHENTAMI,NAJGORZEJ MAJĄ STARSI LUDZIĘ, BO ICH ŁATWO PRZEKONAĆ A
> NIGDY NIE WIADOMO,CZY TĄ KASĘ CO WYDALI NA ZBĘDNĄ RZECZ NIE MOGLI BY SPOŻYTKOWA
> Ć
> NA COŚ CO NAPRAWDĘ IM SIĘ PRZYDA. MĘŻCZYZNI  TEŻ SĄ ŁATWYM CELEM-TROCHĘ FLIRTU
> PRZEZ TELEFON I JUŻ TELEMARKETERKA MA GO W SWOICH SIDŁACH!KOBIETY SĄ KONKRETNE 
> I
> NIE TAK ŁATWO IM WMÓWIĆ,ŻE NAPRAWDĘ POTRZEBUJE "PROMOCYJNY ZESTAW TRZECH
> ENCYKLOPEDII NIEMIECKO- JĘZYCZNYCH".POWIEM TAK,JAK KTOŚ MA GADANE DOBIJE NAWET
> DO 3000ZŁ,JAK NIE ZOSTAJE ZWOLNIONY,PONIEWAŻ NIE JEST "DOJNĄ KROWA" DLA GŁÓWNEG
> O
> KIEROWNIKA.I TAK PRZEZ BIURO PRZECHODZI MASA LUDZI-MAŁO KTO ZOSTAJE! MOŻNA PRZY
> TAKIEJ PRACY STRACIĆ CIERPLIWOŚĆ I PONOSZĄ NERWY JAK N-TY KONTRAHENT PO
> PREZENTACJI "NIE JEST ZAINTERESOWANY" SPECJALNĄ OFERTĄ. 
> *********************************************************************
> SZCZERZE ODRADZAM PRACE W WYDAWNICTWIE PIĘTKA W KATOWICACH!!!!!
> *********************************************************************

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się