• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

artemidakace1989  napisała: 

> Ty lala89,bzdury piszesz nigdy nie uważałam się nieudacznika a ze szczerością
> nigdy też  nie miałam problemu! To wszystko co ludzie tu piszą to PRAWDA! Nie
> jeden "mądry" przyszedł do tego wydawnictwa i dawał z siebie wszystko-ale jak
> sprzedać coś,na co ludzie mają alergie! Zawsze miałam swoje zdanie,ale w tej
> pracy masz siedzieć "siuchutko jak mysz  pod miotłą" i mówić takie bzdury przez
> telefon,że masakra! Szef tego punku na samym początku pracy sprawia wrażenie
> osoby miłej i uśmiechniętej,jednak jak sprzedaż nie idzie chodzi po biurze i
> wszystkiego się czepią!Staje się złośliwy i upierdliwy! Nie mam nic do tego,że
> podsłuchuje się rozmowy,ponieważ to jest normalne w tym zawodzie. W ten sposób
> kierownik może dawać   radę nowemu pracownikowi co robi żle a co dobrze.  Powie
> m
> jedno,te dwa tygodnie,które przepracowałam w Piętce to najgorszy czas w moim
> życiu. Nie jestem słaba,leniwa oraz odpowiedzialnie podchodzę do pracy! Jednak
> jak na sam widok ulicy Owocowej chce Ci się wrócić do domu i cały czas się
> zastanawiasz czy mam przyjść jutro do pracy czy szukać innej,to coś jest nie
> tak. Nie zraziłam się do się tego zawodu,jednak teraz pracuje w innej profesji 
> i
> mogę powiedzieć,jedno jestem naprawdę zadowolona z takiej pracy i myśląc o prac
> y
> ,nie mam odruchu wymiotnego! To prawda-można dobrze zarobić,jednak by zbijać
> kokosy to trzeba tam troszkę popracować-co najmniej parę miesięcy. Jednak
> zastanawia mnie jedno,jak można znieść tak napiętą atmosferę, pracę w ciągłym
> stresie i niepewności-czy dostanę umowę-zlecenie czy umowę o prace! Ta firma to
> jedna wielkie kłamstwo-kłamią w procesie rekrutacji, w sprawie umów i jeszcze
> masz sobie wmówić,że ten towar jest wart tak kolosalnych kwot. Nie dawno tak z 
> czystej ciekawości zajrzałam na inne strony,które zajmują się kartografią i
> wiecie co odkryłam! Że mapę dla dzieci można kupić ( jak wcześniej słusznie się
> domyślałam) za 55zł i to od Piętki! Atlas nie za 120zł tylko za 60zł i to w
> porywach,o bajkach nie wspomnę,bo to po prostu żal.pl!. Encyklopedie drogową
> Europy i Polski w granicach 100-120zł a nie za 245zł! Nie potrafię wymienić
> jakiś zalet takiej pracy,bo ich zwyczajnie nie ma! Tylko kasa i ta prowizja od
> sprzedaży,powoduje,że nieliczny tam zostają! Naprawdę mało kto ma taką
> "gatkę",że sprzedaje dużo! Ilość komentarzy jak na jedną firmę jest
> imponująca-niestety na niekorzysć firmy!
> Pozdrawiam obecnych pracowników i życzę cierpliwości w takie robocie!

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się