• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: jjjjj  napisał(a): 

> okej to ja ci napisze
> 
> warunki dobre, pytanie tylko gdzie i dla kogo
> 
> wiadomo, ze wiekszosc trafia tutaj na 'help desk'
> 
> ja bede sie wypowiadala o czesci angielskiej, bo to znam, co do francuskiego si
> e nie bede wypowiadac, bo nie wiem jak to wyglada
> 
> opowiem o strukturze sterii, pracy i atmosferze, czyli generalnie opisze ludzi,
>  bo to oni buduja powyzsze czynniki
> zaczne od dolu bo tak bedzie sympatyczniej
> 
> 
> 1. na dole my, czyli niewolnicy (czemu opowiem dalej)
> 2. team liderzy (jeden gosc, calkiem rzeczowy, jedna pani wygladajaca mym zdani
> em jak mumia/na prawde nie ma zadnej mimiki twarzy/ i jedna bulimiczka), genera
> lnie nic przyjemnego miec z tymi paniami do czynienia, obie niemile, niesympaty
> czne, wyniosle, 
> jedna przynajmniej na tej robocie sie o tyle o ile zna, druga ciemna masa
> 3. powyzej jest pewna osoba, ktora byla teamleaderem, ale wygryzla osobe, ktora
>  jest/byla(/bedzie??) nad nia, bo ta byla na dluzszym urlopie, zowie sie teraz 
> managerem servide desku (wiesc gminna niesie ciekawe opowiesci jakim sposobem d
> ostala takie stanowisko, generalnie malo smieszne i wrecz zalosne)
> -osoba apodyktyczna, lubiaca upokarzac ludzi, zawsze ma racje, nie mozna jej ni
> c powiedziec, niedajboze wejsc jej w drog
> - problemy prywatne odreagowuje na ludziach w biurze
> - generalnie ma plecy (pan numer 6)
> 4. tu jest manager service desk (pani nie znam, bo jak wspomnialem jest na dluz
> szym urlopie), jest zona pana spod numeru 5
> 5. pan francuz, maz pani nr. 4, ponoc szef HR, czlowiek, ktory powinien byc pro
> -pracownikowy, jednak nie jest, 
> piszac do niego maila mozna sobie czekac
> watpie zeby sie ktos doczekal
> generalnie jest a moglo by go nie byc
> rozne plotki chodza o jego zwiazkach z podwladnymi
> 6. szef szefow na polsce, a w strukturze sterii w swiecie malutki pionek, osoba
>  ta wyznaje zasade, ze kazdego pracownika mozna zastapic skonczona liczba nowyc
> h pracownikow, staz pracy w sterii i doswiadczenie/wiedza nie ma przy tym znacz
> enia, nie tanczysz jak on ci zagra, szukaj pracy - on ma 200/300 CV na biurku (
> slyszalem ten tekst z jego ust lub przekazem przez kogos juz wiele razy)
> 
> to tak wyglada struktura osobowa
> 
> jak wyglada praca??
> dobre pytanie
> 
> o kogo pytamy?
> 
> generalnie sa 3 teamy teraz (mysle o desku angielskim):
> 
> 1. team 24/7
> 2. team 12/5
> 3. team wygnany
> i 4. tzw. back-office 
> 
> 
> 1. maja duzo roboty a malo ludzi, praca na zmiany, nocki, dniowki, weekendy, ws
> zystko
> 2. pracy malo, ludzi tyle jak na to az za wiele, praca czesto sprowadza sie do 
> przyjscia, ponudzenia sie, pogrania na facebooku
> 3. opisze pozniej
> 4. jeden gosc do rzeczy i zgraja innych, dobra robotka, sprowadza sie glownie d
> o grania na facebooku, zeby sie tam dostac trzeba byc cienkim jak drut wewnatrz
>  teamów 1-3
> generalna zasada, jest taka, im gorszy jestes, tym lepiej dla ciebie, tym szybc
> iej zciagna cie z telefonu i pojdziesz na back offie
>     ciekawa sprawa jest taka, ze osoba z pozycji nr. 3, twierdzi, ze awans dost
> aja najlepsi, trzeba na niego zasluzyc, a takze, ze jak jest jakies stanowisko 
> wolne, to najpierw szuka sie osob wew. sterii (5/6 osob w tym teamie nie spelni
> a tego twierdzenia)
> 
> Teraz team wygnanaych:
> 
> Sa to generalnie ludzie wyslani kiedys tam z pol roku temu (malo kto pamieta ju
> z kiedy to bylo) do anglii na migracje kontraktu, mieli tam posiedziec miesiac,
>  moze dwa, a efekt taki, ze juz nie wrocili, doslali tam wiecej osob i tak sied
> za biedni, trzymani tam w wiekszosci wbrew ich woli (metoda: zastraszanie, patr
> z osoba 3, przekazuje wiadomosci od osoby 6, pamietacie?? 200-300 CV na biurku,
>  kazdego mozna zastapic itp)
> 
> Smieszna sprawa jest tez struktura wyksztalcenia / wiedzy jaka ludzie dysponuja
> . Na boga to jest helpdesk IT, a znajdziemy tu: angliste (przynajmniej angielsk
> i zna), polonistki, archeologa, geografa itp
> 
> moja ulubiona czesc: zarobki, steria owiana sławą, lepsze zarobki niz u konkure
> ncji, blabla bla
> prawda taka, ze na start dostaniemy 3000 brutto, nocki to 3500
> 
> no tak duzo, wiecej niz 1 linia w Capie, tylko panowie, co robi pierwsza linia 
> w Capie? nic!!
> Tutaj na 1 linii robi sie duzo rzeczy, ktore gdzie indziej robi sie na 2 linii,
>  czy desktopie (tworzy konta na przyklad), a taka 2 linia w Capie, to juz lepsz
> e pieniazki
> Ponadto zjamujemy sie takze sprawami, ktorymi nie powinnismy, np. incident mana
> gement (bo firma oszczedza na incident managerze i go po prostu nie ma)
> 
> takze jak porownac to teraz to generalnie blado
> 
> Oczywiscie jak sie nie ma wiedzy/wyksztalcenia/doswiadczenia to taka kasa jest 
> super, dla niektorzych
> 
> Ja generalnie nie polecam
> spedzilam tu juz pol roku i wiele wiecej nie bede siedziec
> Sam fakt, ze w ciagu ostatnich 2 miesiecy, odeszlo 4 osoby cos chyba mowi (3 po
>  okresie probnym, 1 niewiele dluzej)
> 
> Jak mi cos padnie na mysl to napisze znowu
> okej to ja ci napisze
> 
> warunki dobre, pytanie tylko gdzie i dla kogo
> 
> wiadomo, ze wiekszosc trafia tutaj na 'help desk'
> 
> ja bede sie wypowiadala o czesci angielskiej, bo to znam, co do francuskiego si
> e nie bede wypowiadac, bo nie wiem jak to wyglada
> 
> opowiem o strukturze sterii, pracy i atmosferze, czyli generalnie opisze ludzi,
>  bo to oni buduja powyzsze czynniki
> zaczne od dolu bo tak bedzie sympatyczniej
> 
> 
> 1. na dole my, czyli niewolnicy (czemu opowiem dalej)
> 2. team liderzy (jeden gosc, calkiem rzeczowy, jedna pani wygladajaca mym zdani
> em jak mumia/na prawde nie ma zadnej mimiki twarzy/ i jedna bulimiczka), genera
> lnie nic przyjemnego miec z tymi paniami do czynienia, obie niemile, niesympaty
> czne, wyniosle, 
> jedna przynajmniej na tej robocie sie o tyle o ile zna, druga ciemna masa
> 3. powyzej jest pewna osoba, ktora byla teamleaderem, ale wygryzla osobe, ktora
>  jest/byla(/bedzie??) nad nia, bo ta byla na dluzszym urlopie, zowie sie teraz 
> managerem servide desku (wiesc gminna niesie ciekawe opowiesci jakim sposobem d
> ostala takie stanowisko, generalnie malo smieszne i wrecz zalosne)
> -osoba apodyktyczna, lubiaca upokarzac ludzi, zawsze ma racje, nie mozna jej ni
> c powiedziec, niedajboze wejsc jej w drog
> - problemy prywatne odreagowuje na ludziach w biurze
> - generalnie ma plecy (pan numer 6)
> 4. tu jest manager service desk (pani nie znam, bo jak wspomnialem jest na dluz
> szym urlopie), jest zona pana spod numeru 5
> 5. pan francuz, maz pani nr. 4, ponoc szef HR, czlowiek, ktory powinien byc pro
> -pracownikowy, jednak nie jest, 
> piszac do niego maila mozna sobie czekac
> watpie zeby sie ktos doczekal
> generalnie jest a moglo by go nie byc
> rozne plotki chodza o jego zwiazkach z podwladnymi
> 6. szef szefow na polsce, a w strukturze sterii w swiecie malutki pionek, osoba
>  ta wyznaje zasade, ze kazdego pracownika mozna zastapic skonczona liczba nowyc
> h pracownikow, staz pracy w sterii i doswiadczenie/wiedza nie ma przy tym znacz
> enia, nie tanczysz jak on ci zagra, szukaj pracy - on ma 200/300 CV na biurku (
> slyszalem ten tekst z jego ust lub przekazem przez kogos juz wiele razy)
> 
> to tak wyglada struktura osobowa
> 
> jak wyglada praca??
> dobre pytanie
> 
> o kogo pytamy?
> 
> generalnie sa 3 teamy teraz (mysle o desku angielskim):
> 
> 1. team 24/7
> 2. team 12/5
> 3. team wygnany
> i 4. tzw. back-office 
> 
> 
> 1. maja duzo roboty a malo ludzi, praca na zmiany, nocki, dniow

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się