• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

ziedrzec  napisał: 

> pepperoni78  napisał: 
> 
> > Niestety, piłem "absynt" czyli czysty alkohol. Van Gogh pił prawdziwy absy
> nt 
> > czyli ankohol + morfina. A na takie coś chyba nie skusiłbym się. 
> 
> 
> Bzdurcia, Pepper... absynt nie ma nic wspólnego z morfiną.
> 
> Przeczytaj:
> 
> "ABSYNT - Czar zielonego trunku 
> Czy spora część pijących terpentynę zaczynała od absyntu? przeczytaj krótką 
> historię tego trunku. 
> 
> Namiętnie pijali go Picasso, Gauguin, Van Gogh, Baudelaire, Rimbaud, Wilde i 
> Hemingway. Przez lata sprzedaż i spożycie absyntu były zakazane i groziły karą 
> więzienia. Dzisiaj ziołowa wódka znowu powraca do łask. 
> 
> W złotej epoce fin de siecle absynt nieodłącznie kojarzył się z bohemą. Paul 
> Verlaine zamiast "dzień dobry" mówił podobno "piję go z cukrem" - aż tak bardzo
>  
> spożywanie absyntu było dla niego oczywistością. A Oscar Wilde, mówiąc o 
> absyncie,  stwierdzał, że "ludzi nie powinno gorszyć to, że poeci są pijakami, 
> tylko to, że nie wszyscy pijacy są poetami". 
> 
> Po raz pierwszy absynt wspomniano w 1769 roku w reklamie "Bon Exrait 
> d'Absinthe", wytwarzanego w Szwajcarii przez siostry Henriod. Zachwalały one 
> ziołowego sznapsa z wermutem (artemisia absinthium) jako panaceum przeciw 
> wszystkiemu. Wkrótce potem Francuz Henri Dubied  kupił od obu pań recepturę i 
> razem ze swoim zięciem  Henri-Louisem Pernodem założył fabrykę wyrobów 
> spirytusowych w Pontarlier, w pobliżu szwajcarskiej granicy. Tam od 1805 r. 
> produkowali absynt, z początku w ograniczonej ilości  -  400 litrów rocznie. 
> 
> Z Algierii w świat 
> 
> Sukces zielonego trunku nastąpił w trakcie podboju Algierii. Tamtejszym 
> oddziałom przydzielono racje absyntu. Czy francuskie dowództwo wojskowe brało 
> pod uwagę lecznicze działanie trunku, czy po prostu chciało podnieść morale 
> bitewne - tego nie wiadomo. Kwestia ta jest interesująca z tego względu, że 
> niektóre substancje zawarte w absyncie przeciwdziałają częstym w basenie Morza 
> Śródziemnego zarażeniom grzybicą. W każdym razie Pernod mógł zwiększyć podczas 
> wojny produkcję absyntu  do 20 tys. litrów,  a w samym Pontarlier powstało 20 
> dalszych fabryczek, wytwarzających ten alkohol.  Po wojnie żołnierze zabrali 
> alkohol ze sobą do domu. Wszędzie we francuskich koloniach i w miastach, 
> znajdujących się w orbicie oddziaływań francuskich, takich jak Praga, czy Nowy 
> Orlean, zaczęły powstawać w połowie XIX wieku lokale, w których serwowano 
> absynt. 
> 
> Jednak nigdzie absynt nie był tak popularny jak w Paryżu. Tutaj celebrowano 
> heure verte, poświęconą absyntowi "Zieloną Godzinę". Paryżanie zamawiali sobie 
> szklaneczkę absyntu, rozcieńczali go zimną wodą, pili drobnymi łyczkami i 
> wprawiali się w rausz. Destylatornie odkryły, jak można wykorzystywać do 
> produkcji alkohol przemysłowy zamiast drogiej wódki. Kiedy potem powtarzały się
>  
> słabe zbiory winorośli u francuskich producentów wina, popyt na absynt zaczął 
> gwałtownie rosnąć. Sam Pernod sprzedawał pod koniec wieku 100 tys. litrów 
> rocznie, odnotowując wzrost popytu o 25 tys. procent w stosunku do skromnych 
> początków. 
> 
> Działa jak wróżka 
> 
> Absynt jest trunkiem ziołowym. To niezwykła, owiana legendami, tajemna 
> mieszanina alkoholowych wyciągów z anyżu, kopru włoskiego, melisy cytrynowej i 
> wermutu. Jego zieleń pochodzi z chlorofilu, barwnika znajdującego się w 
> tkankach roślin. W zimnej wodzie pod wpływem procesów chemicznych uwalniane są 
> oleje roślinne. Powstaje w ten sposób mętny roztwór o konsystencji mleka, 
> podobny do ouzo, rakii czy chociażby pernoda. W związku z barwą i ze względu na
>  
> jego działanie absynt nazywano niekiedy Zieloną Wróżką. 
> 
> To oddziaływanie absynt zawdzięcza  przede wszystkim dwóm substancjom - są to 
> alkohol i thujon. Powszechnie wiadomo, że alkohol oddziałuje właściwie na 
> wszystkie narządy ludzkiego ciała. Ale szczególnie absynt, który stosunkowo 
> krótko przeżywał swój okres świetności, znalazł znaczącą liczbę znamienitych 
> zwolenników, do których należeli Picasso, Gauguin, Baudelaire, Rimbaud, Wilde i
>  
> Hemingway. 
> 
> Namiętnie pijali go Picasso, Gauguin, Van Gogh, Baudelaire, Rimbaud, Wilde i 
> Hemingway. Przez lata sprzedaż i spożycie absyntu były zakazane i groziły karą 
> więzienia. Dzisiaj ziołowa wódka znowu powraca do łask. "
> 
> (za: hyperreal.info/drugs/go.to/art/1002)
> 
>  
> 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.