• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

jakub_polewski  napisał: 

> zue2  napisał: 
> 
> >  Niestety nie , jedyna róznica polega na tym ,ze politycy "partyjni" lub 
> będacy
> >  u władzy pobieraja oficjalne wynagrodzenie ,a społecznicy nie . Jedni i 
> drudzy
> >  chcą władzy (i słusznie) bo tylko władza daje możliwość decydowania. Jeś
> li zas
> > iądziesz w radzie miasta to czy z "dobrego społecznika" przekształcisz si
> ę w "z
> > łego polityka"?
> 
> Czyli można dzielić na polityków i politykierów, będąc już bardzo zgodnym z wła
> ściwą terminologią ;))  Niestety potocznie utrwaliło się pojęcie "polityk" w zn
> aczeniu, jakie wyżej opisałem. Co nie zmienia faktu, że jak najbardziej masz ra
> cję. Wpływ społecznika na polityka to także władza, czy dokładniej udział miesz
> kańców w tej władzy.
>   
> > Czyja mówię ,że nie? Ale to działanie lobbystyczne to klasyczna polityka.
>  Popar
> > cie jakie uzyskuje sie dla swoich pomysłów moze być inspirowane róznymi p
> owodam
> > i. jedni popra Cię dla dobra wspólnego inni dla swojego interesu który mo
> ga prz
> > y okazji zrealizować. I co drugie poparcie gorsze? 
> 
> Ściśle rzecz ujmując masz 100% rację :)  Ale wytłumacz to nie mnie, tylko tzw. 
> ogółowi mieszkańców, że "polityka z definicji" nie oznacza sama z siebie ani ni
> c dobrego ani złego. 
> 
> > Powiem ci szczerze w liscie wkurza mnie jedno. Czarno biały obraz swiata 
> "żli p
> > olitycy" kontra "dobrzy społecznicy" a ja mam w nosie czy miastem bedą za
> rządza
> > ć dobrzy czy źli Czy aplikację przygotują "starzy wyjdacze "  czy"młodzi 
> zapale
> > ncy" ja chcę ,żeby zarzadzano nim dobrze, a aplikacje przygotowywali ludz
> ie któ
> > rzy wygrają.
> 
> Tu też trudno się nie zgodzić. Podział na dobrych społeczników i złych politykó
> w / urzędników jest niezgodny z prawdą. Pytanie tylko o udział złych i dobrych 
> w obu grupach; a co bardziej chyba Cię interesuje pytanie o udział osób merytor
> ycznie przygotowanych do zarządzania miastem w obu grupach.
> 
> > Tutaj liczy się wygrana ,nie dobre chęci zapał i inwencja.Skoro był
> > o wiadomo ,że z Uni przyjadą "stare pryki" to trzeba było zrobić aplikacj
> e pod 
> > nich a nie pod kolezanki i kolegów którzy jak Bóg spojrzeli na swoje dzie
> ło i s
> > twierdzili ,że jest dobre. To że nie umieliśmy wygrac to pól biedy to ,że
>  nie u
> > miemy z klasą przegrać to wstyd.
> 
> Podobno było też to tak robione. Ale pytanie faktycznie do ŁAC, a nie do mnie.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.