• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

ixtlilto  napisała: 

> Katowice 
> Na przejściu Chałupki-Silherovice granica między Polską a Czechami biegnie 
> środkiem ulicy (3 km). Utrudnia to życie mieszkańcom podzielonej wsi. Żeby 
> dotrzeć do własnego pola po czeskiej stronie, polski rolnik musi najpierw 
> pojechać 2 km do posterunku Straży Granicznej i poprosić o zezwolenie. Potem 
> wraca, orze, znów jedzie na posterunek, żeby zgłosić powrót do kraju, wraca do 
> domu, a następnego dnia... itd.,itp. To samo dotyczy chodzenia na tańsze piwo 
> do Czech, do dziewczyny czy na dyskotekę. Co ciekawsze, szlaban graniczny stoi 
> w poprzek ulicy, choć biegnie ona wzdłuż niej. Pogranicznicy tłumaczą, że gdyby
>  
> szlaban stał wzdłuż ulicy, Europa by się śmiała.
> 
> Wrocław 
> W mieście tym odbyły się Dni Filmu Czeskiego. Pracownicy Urzędu 
> Marszałkowskiego zadali sobie wiele trudu, by na plakatach zakleić oryginalny 
> tytuł jednego z prezentowanych obrazów. Zamiast "Navrat idiota" pojawił polski 
> przekład: "Powrót idioty". Dlaczego akurat ten film skłonił urzędników do 
> interwencji? Żeby uniknąć niezręczności, godzacej w powagę wojewody 
> wrocławskiego.
> Nazywa się on bowiem Ryszard Nawrat. 
> 
> Wodzisław Śląski 
> Kadydatami do tytułu pechowców roku stali się archeolodzy, którzy przez miesiąc
>  
> rozkopywali zabytkowy pl. św. Krzyża. W końcu znaleźli coś cennego: mianowicie 
> nocnik z uchem z 1882 r. 
> 
> Opole 
> W 2001 r. wyróżnienie w naszym konkursie dostał prezes tamtejszego Towarzystwa 
> Opieki nad Zwierzętami. Oskarżył jednego z hodowców bydła o znęcanie się nad 
> krowami. Krowy stały bowiem na mrozie. Nie pomogły wyjaśnienia, że jest to 
> specjalna mrozoodporna rasa kanadyjska. Prezes nie stracił jednak zapału. W 
> 2002 r. z ludźmi i sprzętem ruszył na ratunek puszczykowi, uwięzionemu w 
> magazynie piwa. Rzekomy puszczyk okazał się sową uszatą, która z własnej woli 
> spokojnie mieszkała w magazynie. - Z niepokojem czekamy, kiedy prezes zacznie 
> wyławiać z wody tonące ryby i zdejmować wiewiórki z drzew - komentują opolanie.
> 
> Szczecin 
> Dzięki porozumieniu gminy i spółdzielni mieszkaniowej lokatorzy bloku przy ul. 
> Langiewicza wzbogacili się o parking. Powstał on przy ul. Ojca Beyzyma. 
> Urzędnicy są zadowoleni. Posiadacze samochodów trochę mniej: do blokowego 
> parkingu mają bowiem... ponad dwa kilometry.
> 
> Rzeszów 
> Urzędnicy magistratu postanowili cofnąć koncesję na sprzedaż alkoholu sklepowi 
> i dwóm pubom na Rynku. A to dlatego, że pobliska szkoła (dla dorosłych zresztą)
>  
> zbliżyła się do tych trzech placówek na odległość mniejszą niż przepisowe sto 
> metrów. Jak? Przeprowadziła się o piętro niżej w wynajmowanej kamienicy. Pomysł
>  
> na szczęście upadł, bo nikt nie miał pojęcia, z którego punktu klatki schodowej
>  
> trzeba mierzyć nowy dystans. Z równym zapałem co rzeszowscy urzędnicy 
> zatroszczył się o młode pokolenie czujny radny z Jarosławia. Wystąpił z 
> wnioskiem, by zakazać wyświetlania w miejscowym kinie filmu "Harry Potter", 
> gdyż jest kontrowersyjny i "różnie się o nim mówi". 
> 
> Toruń 
> Pewien torunianin zaciągnął w banku kredyt mieszkaniowy. Po pół roku bank 
> stwierdził, że w spłacanych przezeń ratach brakuje 65 gr. Naliczył więc karne 
> odsetki w wysokości jednej setnej grosza dziennie. Klient nie zapłacił, bo sam 
> przelew kosztowałby go trzy zł. Do końca 2002 r. dostał już trzydzieści 
> upomnień, a dług wzrósł do 1,27 zł. Ponieważ torunianin uważa, że jest to tylko
>  
> 1,23 gr, chce walczyć o swoje cztery grosze w NSA i w Trybunale Praw Człowieka 
> w Strasburgu.
> 
> Kielce 
> 1.Kierowniczka domu akademickiego "Fama" wydała zarządzenie, że z pralki 
> automatycznej może korzystać tylko jedna osoba dziennie. Studenci (w akademiku 
> mieszka ich 307) obliczyli, że statystycznie każdy dorwie się do pralki raz na 
> półtora roku. Kierowniczka uzasadniła swoją decyzję tym, że mechanik dawał 
> wiekowej pralce najwyżej trzy miesiące życia, bo "studenci ją nadwerężali, 
> prali po jednej koszuli, która majtała się po bębnie i automat nie miał 
> oddechu".
> 
> 2.Wojewoda świętokrzyski, który mawia o sobie, że jest "skromnym 
> przedstawicielem rządu Millera" kupił służbową lancię thesis za 177.538 zł. 
> Świętokrzyskie to jeden z najbiedniejszych regionów, ale wojewoda ma najdroższy
>  
> samochód wśród pozostałych 15 kolegów. Auto stoi bezczynnie w garażu, wojewoda 
> ani razu nim nie jechał.
> 
> Częstochowa 
> Od stycznia 2002 r. obowiązuje przepis, że sklepy mają skupować butelki. W 
> hipermarkecie Auchan można je sprzedać, ale co najmniej dziesięć.
> 
> Poznań 
> 1.W sanatorium w Michorzewie kuracjusze nie mogą zaparzyć sobie herbaty. Pewna 
> amatorka wypicia herbatki przed snem zamawiała więc termosy z wrzątkiem a 
> sklepie, a później cichcem zaparzała sobie zakazany płyn, niekiedy - o zgrozo! 
> -
>  z cytryną. Dyrektor za karę wyrzucił ją z sanatorium.
> 
> 2.Piotr Lisiewicz miał proces, bo utrzymywał, że jest Leninem. Policja 
> oskarżyła go o umyślne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza co do tożsamości 
> własnej.
> 
> 3.Trzej złodzieje próbowali włamać się do TIR-a. Policja wszczeła pościg. Dwóch
>  
> przestępców dopadła, ale trzeci wskoczył do rzeki. Zaskoczeni funkcjonariusze 
> nie zdecydowali się gonić go wpław (było to w styczniu). Uciekinier długo nie 
> wytrzymał w lodowatej wodzie i sam wyszedł na brzeg. Czytelnicy zgłosili go do 
> wyróżnienia za samozaparcie i zimną (?) krew.
> 
> Gdańsk 
> Władze miasta postanowiły uczcić Guenthera Grassa ławeczką, na której miał 
> siedzieć niczym Tuwim w Łodzi. Ławeczka stanęła w wyznaczonym miejscu, odbyło 
> się jej uroczyste odsłonięcie. Zapomniano tylko spytać samego pisarza, co sądzi
>  
> o pomyśle. Ten wyraził stanowczy sprzeciw. W Gdańsku stoi więc ławeczka Grassa 
> bez Grassa.
> 
> Zielona Góra 
> W Gorzowie Wlkp. pracownik Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego ds. integracji 
> europejskiej jechał po pijanemu i awanturował się z policją. Sędzia odstąpił od
>  
> wymierzenia kary, gdyż "region straciłby cenionego fachowca, co w obliczu 
> naszej akcesji do UE jest niezwykle istotne". Awanturę z policjantami 
> usprawiedliwił tym, że w pijanym urzędniku "wyzwoliły się instynkty obronne". 
> Wobec innych pijanych kierowców sędzia jest bezlitosny.
> 
> Łódź 
> 1.Radni, którzy dyskutowali o nadaniu jednej z łódzkich ulic imienia Karla 
> Dedeciusa,.doszli do wniosku, że Karl to nie polskie imię i chcieli zastąpić je
>  
> Karolem. Pomysł upadł, ale czytelnicy "Gazety" wpadli w panikę. - A nuż radni 
> zaczną zmieniać wszystkie obcobrzmiące imiona? - pytali. - Wkrótce w Łodzi 
> zamiast ul. Rabindranatha Tagore powstanie ulica Rabina Donata Tagorego!
> 
> 2.Administracja Nieruchomości połączyła posesje nr 9 i 11 przy ul. Drewnowskiej
>  
> w jedną, oznaczoną numerem 9/11. W efekcie mieszkania pod tym adresem mają 
> podwójną numerację, co doprowadza do rozpaczy lokatorów, a już szczególnie 
> listonoszy.
> 
> 3.Uczniowie zespołu szkół gastronomicznych uczą się przyrządzać drinki. 
> Przyrządzać tak, ale próbować - już nie, bo zabrania tego ustawa o wychowaniu w
>  
> trzeźwości. Nauczyciele też nie mogą degustować alkoholowych mieszanek. Jakim 
> cudem wystawiają oceny z drinków - nie wiadomo.
> 
> 4.Przejście podziemne obok Galerii Łódzkiej. W 2002 r. wyremontowano podziemie,
>  
> ale nie zrobiono zjazdów dla niepełnosprawnych. Urzędnicy magistratu 
> tłumaczyli, że "łodzianie je zniszczą". 
> 
> 5.Słupki przy wjeździe do bloku przy ul. Narutowicza 79. Ustawiono je tak, że 
> nie da się wjechać do bramy - chyba

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się