• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: rita  napisał(a): 

> brzoza, dzieki , że wpadłaś, byliśmy bardzo o ciebie niespokojni, bo jak wiesz 
> licho nie spi, a milczenie brzozy nie kojarz z milczeniem owiec :)
> Nie wiem jak nazwać taki dzień ale było pełno wrażeń i niespodzianek. Problem 
> zakochanej córki ominę, a zaczeło się od rannej dyskusji z nią, po której 
> podniosło mi się ciśnienie i zażyłam enarenal, który okazał się furosemidum, 
> czyli środkiem moczopędnym, a bylo to lekarstewko jeszcze z opercji pasa, 
> zapomniałam schować, a opakowania są podobne. Inic by nie było, gdyby nie to , 
> że dziś miałam trening z darią na hali. Daria też była zajęta i zaczełysmy w 
> szybkim biegu ją pakować. Ja jako doświadczona sportsmenka, wziełam dres do 
> reki wygniotłam go i upchałam do torby sportowej, na oczach wszystkich. 
> Myślałam, że jest to całkowicie normalne, ale nie , okazuje się , że dres był 
> wyprasowany i trzeba go elegacko zlożyć. Daria powiedziała, że jak dres jest 
> wyprasowany to lepiej się gra i miała rację, co do gry to się sprawdziło i 
> udowodniła, że można dobrze grać i kiedy ja zbierałam piłki ona serwowała i to 
> z wielką przyjemnością. Obiecała trenerowi z Olszy, że będzie chodzić.
> Co dalej ? - dalej schodząc z kortu właścicielka hali wręczyła mi dyplom 
> uznania za zasługi na rzecz Towarzystwa Milośników Ziemi Gliwickiej z 1974 roku
>  
> z moim nazwiskiem. Patrzę i oczom nie wierze jest napisane , sobie myślę, jaka 
> byłam młodziutka w tym czasie i takie zasługi. Zaczełam się smiać i pytam się 
> skąd ona to ma ? A ona mów, że ktos jej doręczył, żeby mi wręczyć . Jestem pod 
> wrażeniem, może to podróbka jakaś, może ktoś sobie jaja robi. I nie rozumię 
> tego. 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się