• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: koń trojański  napisał(a): 

> drogi kajetanie
> 
> Pisanina o tamtych czasach mnie nie interesuje. Jeden raz się 
> włączyłem, jak agent piast został szefem „S” w kluczborku i zrobił 
> z 
> siebie i renka w jego fałszywce bojownikami. Drugi raz włączyłem 
> się, gdy ponownie nałgali w kulisach, że byli bohaterami, i kazali 
> sobie wręczyć dyplomy honorowe. Ja się nie muszę przynajmniej 
> wstydzić tego, że mam taki sam dyplom jak agenci, bo mój odesłałem. 
> Opolszczyzna nigdy nie była „bastionem”, pamiętasz te dowcipy, że 
> tylko trzy regiony nie strajkowały w sierpniu: wileński, lwowski i 
> opolski.
> Mimo to z tamtych czasów mam na ogół miłe wspomnienia. Ale nawet, 
> jak opolszczyzna bastionem nie była, to chyba nie zasłużyła na to, 
> aby „honorowy obywatel opola” był nadwornym hagiografem 
> kluczborskich agentów. Śmieszy mnie, że atakuje zbysio zarząd 
> regionu za „krzysztofa”, który nie napisał ani jednego donosu.  
> piast, agent piszący donosy,  ma na sumieniu aresztowania w maju 82, 
> jest wódczanym kolesiem esbeków (na własne oczy widziałem, jak piast 
> i dwóch esbeków piło w „kolorowej” a piast się chwalił, jaki to on 
> ważny w zdelegalizowanej „S” i opowiadał esbekom o opłatku 
> internowanych u proboszcza). Na dodatek kłamca i fałszerz historii. 
> Dobrali się z renkiem. Dwóch agentów nawzajem alibi sobie daje. A 
> zbysio życiorysy im komponuje. A piasta to zbysio zgłosiło nawet do 
> encyklopedii „S”.  nie mieszkam już na opolszczyźnie, ale wstydzę 
> się za takiego „opolskiego działacza” w encyklopedii. Na taką hańbę
>  
> oplszczyzna nie zasłużyła. Chwała zbysiowi!
> Ale kogo to interesuje dzisiaj...

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się