• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: koń trojański  napisał(a): 

> Wyrocznia orzekła iście salomonowo: kolportaż [b]wstrzymali[/b] i [b]
> kolportowali[/b]!
> Brawo! Nie na darmo ma Zbysio (już niedługo) doktorską głową na 
> karku.
> Ale...
> Ta cała erystyka ma jeden zasadniczy błąd. Bo Zbysio wciąż nie 
> przekonało mnie, że Renek w kwietniu 82 konspirę robił.  Wciąż też 
> nie wiem, skąd Zbysio wzięło , że Renek z Warszawy do Bąkowa ulotki 
> woził, a Rafcio je tam odbierał. Nie wiem też, jak Renek mógł teksty 
> pisać, bo w [i]„oświadczeniu”[/i] podpisał, że tekstów nie pisał.
> Przy czym nie może być mowy o pomyłce. Bo w ich oświadczeniu jest 
> napisane, cytuję:
> 
> „[b]Długo zastanawialiśmy się czy reagować na kłamstwa i oszczerstwa 
> krążące w Internecie autorstwa panów – Andrzeja Szuberta i Zbigniewa 
> Bereszyńskiego[/b].”
> 
> www.internowani_z_kluczborka.republika.pl/ 
> 
> [b]Długo się zastanawiali[/b] (zapewne pojedynczo i grupowo, 
> spotykali się, dyskutowali, a przede wszystkim wszystko co robili, 
> sobie nawzajem poprzypominali) i wszystko opisali. Jak to oni 
> działali. I pod tekstem się podpisali: [b]Eugeniusz Głowicki, 
> Wojciech Gilewicz, Ryszard Gleich, Rafał Gleich, Roman Pastwiński, 
> Leopold Sułek i Marian Sułek[/b].
> [b][u]Same wiarygodne autorytety[/u][/b]. 
> Tylko dlaczego nie napisali o Renkowej konspiracji z kwietnia 82???
> Prywatny list Renka wkleili tylko po to, by pokazać, że Renek od 
> zawsze murem stał za Piastem. Przeoczyli tylko ten „[b]dowcip[/b]”.
>  
> A potem już było głupio list usuwać.
> Dalej... Tak długo się zastanawiali i nie przypomnieli sobie, że to 
> Renek teksty pisał? A jedynie Piast i Pastwiński? Nie pochwalili 
> się, że to Renek z Warszywy bibułę woził, a Rafcio w Bąkowie ją 
> odbierał? Pamiętali tylko, że – cytuję:
> „ [i]Przewóz nakładu odbywał się pociągami i przed stacją np. w 
> Bąkowie torba z gazetkami była wyrzucana przez okno pociągu i 
> zabierał ją umówiony człowiek[/i].” 
> Dlaczego od razu nie napisali wtedy, co oni to wszystko nie 
> zdziałali. No bo nawet przypominali sobie takie drobne rzeczy jak - 
> cytuję:
>  „...[i]Deptuła i Głowicki spotykali się z Gilewiczem. Dodajmy, że 
> razem z nim załatwiali sztandar „S”, a jeszcze z Pastwińskim 
> spotykali się ze znanym opozycyjnym księdzem Orzechowskim z 
> Wrocławia. Na dodatek Gilewicz z Deptułą ufundowali do miejscowego 
> kościoła obraz księdza Popiełuszki, który namalował plastyk  z 
> Wołczyna, Waldemar Heliasz[/i].”
> A to ci pech...
> Tak długo się zastanawiali, tak sobie wszystko przypominali, 
> wszystko szczegółowo opisali, ale że Renek bibułę woził, a w Bąkowie 
> Rafcio ją przejmował – tego, cholera,  sobie nie przypomnieli. Choć 
> tak długo się zastanawiali...
> A tu nagle, gdy dwa lata później, jak tylko GW zrobiła z Renka „[i]
> czołowego działacza[/i]”, a ja Zbysia na forum o Renka przepytałem i 
> GW o Radzie Etyki Mediów napisałem – [b]natychmiast sobie wszystko 
> poprzypominali. A Zbysio spisało i na jego akurat przypadkowo w tym 
> samym czasie utworzonej stronie wkleiło[/b].
> 
> Tylko... kto w to uwierzy?
> 
> Zbysio poszło na psią służbę. Bo jeszcze Zbysio nie udowodniło, że 
> Rafcio w Bąkowie ulotki odbierał, a on już nowe historie wymyśla.. 
> Naprawdę! A to, że to on i Renek lutową ulotkę wydali (Rafcio już 
> nawet „Deptusia" kasuje). Cytuję:
> [i]"Nad Stobrawą" wydany w lutym 1983 roku przez Ryszarda i Rafała 
> Gleich. Nakład ponad 1500 gazetek“[/i]
> http://kluczbork-solidarnosc.eu/ 
> O tych 600 osób w okolicach pomnika już pytałem? O te kwiaty z 3 
> maja 82 pod pomnikiem też? A co z „informacją”, że ludzie chodzili 
> pod pomnik do 87 roku?
> 
> A Zbysio nie ma wyjścia. Bo Zbysio pisało, że o Renkowej konspirze 
> Zbysio na podstawie [b]zeznań  wiarygodnych jej uczestników pisało
> [/b]. No więc Rafcio musi być wiarygodny.
> 
> Ej Zbysio, Zbysio, Zbysio. Tyle kłamstw, co oni już nawymyślali, (i 
> ciągle wymyślają nowe), to nawet doktór historii nie przerobi na 
> prawdę.
> 
> Zbysio ma prawo robić u nich za apologetę i uwiarygadniacza ich 
> notorycznych kłamstw.
> Zbysio ma prawo być ich nadwornym hagiografem.
> 
> Tylko niech Zbysio nie zapomina, że historia opolskiej, a tym 
> bardziej kluczborskiej Solidarności [b]to nie zbysiowy prywatny 
> folwark[/b]. Gdzie tylko Zbysio orzeka, kto dobry a kto zły agent, a 
> kto nie agent, nawet jak donosy pisał i wódę żłopał pubklicznie z 
> esbekami,  kto kłamca a kto bohater.
> 
> I dokąd Zbysio będzie łgało i nieprawdę pisało, to mnie Zbysio 
> żadnymi teczkami nie nastraszy. Ani na krzyk nie weźmie.
> 
> Bo, co już pisałem Kajetanowi, jest hańbą dla Opolszczyzny i 
> opolskiej Solidarności, że Zbysio na zamówienie GW z agentów i 
> notorycznych kłamców bohaterów i czołowych działaczy robi.
> 
> To by było na razie na tyle...
> Jak za roczek wątek przejdzie do archiwum, napiszę następny.
> Potomnym ku pamięci. Kłamcom ku przestrodze.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się