• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

z.bereszynski  napisał: 

> Uprawia Pan marną erystykę, udając, że nie rozumie, o chodzi (tzw. rżnięcie głu
> pa). Nie przynosi to Panu chluby jako "profesjonaliście" po studiach na UO. 
> 
> Zobowiązanie i pokwitowanie razem wzięte są koronnymi dowodami w sprawie TW ps.
>  "Marek". Samo pokwitowanie nie miałoby takiej mocy dowodowej. Miałoby tylko wa
> lor poszlakowy. Samo zobowiązanie jakie takie wystarczyłoby jako dowód. Ma ono 
> samoistną moc dowodową i samo wystarczyłoby jako koronny dowód. Również pokwito
> wanie nabiera mocy dowodowej, ale dopiero w zestawieniu ze zobowiązaniem. Jedno
> cześnie przydaje ono zobowiązaniu dodatkową moc dowodową. Razem wzięte oba doku
> menty mają walor dowodów koronnych. Proste jak konstrukcja cepa i absolwent UO 
> powinien zrozumieć to w lot. 
> 
> Cały czas piszę o DWÓCH dowodach: zobowiązaniu i pokwitowaniu. Ciągle o tych sa
> mych dwóch dokumentach. Pan wmawia ludziom, że nagle przypomniałem sobie o trze
> cim. Nie potrafi Pan do trzech zliczyć czy co? Dlaczego Pan tak kłamie?    
> 
> Chyba słabo przykładał się Pan do nauki na UO i marny z Pana "profesjonalista".
>  Albo przeciwnie - jest Pan wybitnym profesjonalistą w sztuce mieszania ludziom
>  w głowach (socjotechnika polityczna? nie wiedziałem, że jest na UO taka specja
> lność!). Proszę nie podpierać się szyldem UO, bo przynosi Pan wstyd tej uczelni
> .   
> 
> Zbigniew Bereszyński                  

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się