• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

default  napisała: 

> Trafgedia straszna, współczuję facetowi - do końca życia nie wygrzebie się z tr
> aumy... Niby nieszczęśliwy wypadek, ale przecież możliwy do uniknięcia przy zac
> howaniu odrobiny przezorności. Nie mam małych dzieci, nie jeżdże ciężarówką z p
> rzyczepą, ale zanim wyjadę z garażu za bramę, najpierw zamykam psy, właśnie z o
> bawy, żeby nie zaplątały się pod koła. Psy! A tu nie pomyślano o zabezpieczeniu
>  dziecka. I nie chodzi o to, żeby dziecko przywiązywać do łóżka, po prostu na t
> ę chwilę kiedy manewruje się dużym autem po podwórku wziąć je choćby na ręce...
> .  

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się