• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Sza Matoły  napisał(a): 

> A mnie krew zalewa, jak pożal się Boże kierowcy, w miejscu gdzie spokojnie możn
> a przyspieszyć, wloka sie tak, że moje nie szybkie wcale auto na luzie siedział
> oby im na zderzaku. Kto ma dzisiaj czas na to, żeby trasę np 200-300 km pokonyw
> ać z prędkością 50 km/h? Otóż są tacy. Nic mnie tak nie męczy i nie usypia czuj
> ności jak jazda za "demonem prędkości" przez kilkadziesiąt minut, bez mozliwośc
> i wyprzedzenia, a bo wysepka, a bo linia ciągła, a bo roboty... Międzynarodowe 
> trasy o szerokości i przepustowości drogi polnej. Ciągłe uspokajanie ruchu, czy
> li zmniejszanie średniej prędkości, wśród ludzi często podróżujących wywołuje n
> iekontrolowane skoki adrenaliny, i ja się temu wcale nie dziwię. Remontowane dr
> ogi choćby co kilka km powinny mieć trochę dwóch pasów, a tymczasem i tam się s
> tawia te kretyńskie wysepki. Trasa 100 km zajmuje 2-3 godziny plus korki w mias
> tach. Wszystko się robi dla bezpieczeństwa, ale co się robi DLA SPRAWNEGO PRZEM
> IESZCZANIA? Astronomicznie drogie autostrady o gęstości na km2 takiej jaką ma p
> różnia? 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się