• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: jk  napisał(a): 

> Ja jeżdżę "dopiero" od ok. 15 lat. W wypadkach, w których uczestniczyłem, zginę
> ło w sumie 3 osoby, z tego 2 z mojej winy. Młodość, brak doświadczenia, brawura
> , pech (który ominął akurat tego kierowcę, bo np. nie wybiegło mu dziecko pod k
> oła jak jechał pod prąd omijając wysepki) to łagodne określenia tych zdarzeń, r
> ównie adekwatne są też głupota, okrucieństwo czy zarozumiała, nienawistna bezmy
> ślność.
> Zabrane na jakiś czas zabrane prawo jazdy i tzw. "zawiasy na zawiasach" to bard
> zo łagodna kara, o którą (podobnie jak o "lincz" czy mandat) by prosił ten kier
> owca z filmu gdyby zabił parę osób. Wciąż jeżdżę bardzo dużo (ok. 100 tys. km r
> ocznie), często mam okazję widzieć takich kierowców jak ten na filmie, z tydzie
> ń temu nawet zwróciłem uwagę podobnemu "bohaterowi" gdzieś pod Bydgoszczą, ale 
> wiadomo, koleżka miał swój rozum...
> Ludzie nie szanują tego co mają a także innych ludzi - potencjalnych ofiar. Dzi
> eje się tak głównie przez bezmyślność i wieczny pośpiech a refleksja przychodzi
>  po fakcie, który akurat Mike'a omija od 18 lat, czego mu gratuluję, podobnie j
> ak dobrego samopoczucia.
> 
> Znaki są po to, by je respektować (zawsze, to naprawdę czasem ratuje życie!), "
> marginesy" dla pieszych i ew. awarii, nie do ustępowania drogi wyprzedzającym, 
> inni kierowcy (nawet ci irytujący) to nie " posrani ze strachu idioci" tylko le
> karze, nauczyciele, handlowcy, matki, córki, ojcowie i synowie a drogi po to, b
> y bezpiecznie dojechać do celu, a nie dowartościować się i wygrać kilka wyścigó
> w.
> 
> 
> Tyle na temat.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się