• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

emissarius  napisał: 

> Upamiętnienie tego ze wszech miar szczególnego miejsca jakim jest Wzgórze Przem
> ysła jest nam oczywiście bardzo potrzebne, zważywszy na jego bogatą historię i 
> znaczenie dla tych ziem. Wiele miast w Polsce buduje swą tożsamość i dumę na dr
> obnych epizodach z przeszłości, my mamy swej historii tak bogate, niezwykłe kar
> ty i absolutnie nie potrafimy ich wykorzystać. Wstyd i hańba.
> 
> Jednak sposób realizacji tej szczególnej inwestycji na Wzgórzu i jej formę nie 
> waham się określić mianem profanacji. Przedsięwzięcie to wstydliwie obnażyło wi
> ele naszych najgorszych narodowych cech. Wśród nich bylejakość, partykularyzm, 
> i całkowitą niezdolność do kompromisu. Przy okazji w gruzach legł etos poznańsk
> iej gospodarności, rzetelności, solidności. Ciężki sprzęt budowlany w postaci k
> oparki dokonującej "odkryć" archeologicznych jest doskonałym ucieleśnieniem nas
> zego stosunku do przeszłości. Ale fanatyków nie sposób przekonać. Byliśmy w sta
> nie po raz kolejny sypnąć kilkudziesięcioma milionami na małpiarnie przy Bułgar
> skiej, a nie potrafiliśmy znaleźć kilkuset tysięcy na rzetelne prace przygotowa
> wcze przed rozpoczęciem budowy, w tym z udziałem archeologów. Bo nie. Żenująca 
> kompromitacja.  
> 
> Jako rodowity mieszkaniec tego miasta mam do niego stosunek szczególny, tym bar
> dziej do przeszłości, z którą związane są losy moich przodków. Można nawet powi
> edzieć, że jestem dumny z faktu bycia poznaniakiem. Niestety, powodów do żalu i
>  wstydu mam znacznie więcej i coraz więcej. Poznań to zdecydowanie moje miasto 
> w sensie przeszłości i lokalizacji, ale z pewnością nie moje w znaczeniu tego, 
> co się tu teraz dzieje. 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się