• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

Gość portalu: nieważne  napisał(a): 

> Sylwia Spurek - lewicowa posłanka do parlamentu EU z Wielkopolski wpisuje się z
> nakomicie w wegetariańskie tradycje europejskiej lewicy. Na przykład narodowych
>  socjalistów.
> 
> Ernst Günther Schenck cytuje Adolfa Hitlera: "Wierzę, że człowiek zszedł na mię
> so, ponieważ w epoce lodowcowej potrzeba go do tego zmusiła. Równocześnie zaczą
> ł gotować, co dziś daje szkodliwe efekty". Na tej podstawie dzisiejsza lewica t
> wierdzi, że wegetarianizm Hitlera był podyktowany jedynie względami zdrowotnymi
> , a miłość do zwierząt u narodowych socjalistów była jedynie propagandowa.
> 
> Nic bardziej błędnego. Miłość do zwierząt u narodowych socjalistów była równie 
> prawdziwa jak nienawiść rasowa. Ochrona zwierząt i ochrona przyrody nie były ob
> cym ciałem, lecz częścią składową narodowo socjalistycznej polityki. O tym dobi
> tnie świadczą ustawy które wcześniej tu wymieniłem. Zostały one uznane bezsporn
> ie za najlepsze ustawy na świecie, które wyprzedzają swoją epokę.
> 
> Prawie wszyscy wielcy narodowi socjaliści sympatyzowali z wegetarianizmem. Goeb
> bels uważał jedzenie mięsa za "perwersję nowoczesnego człowieka". Heß, Himmler 
> i Hitler byli praktykującymi wegetarianami. Himmler zlecił przeprowadzenie w Da
> chau badań na więźniach z wegetariańskim jedzeniem, aby udowodnić wyższość rośl
> innego pożywienia. Upodobanie do polowań głównego łowczego Rzeszy Göringa napot
> ykało krytykę towarzyszy. Hitler uznawał polowanie za mord i tolerował polowani
> a jedynie z ekologicznych względów.
> 
> Intensywna oświata szerzona w niemieckim narodzie przez narodowych socjalistów 
> odczuwalna jest nawet dziś na lewicy. Niemiecki związek wegetarian (Vebu) cytuj
> e, np. krytyka kościoła Karlheinz Deschnera "Kto zwierzęta je, stoi poniżej zwi
> erząt", bez refleksji, że takie sformułowanie zawiera narodowo socjalistyczną d
> efinicję "podludzi". Albowiem "podludzie" byli stawiani moralnie nie między czł
> owiekiem i zwierzęciem, lecz poniżej zwierząt, a więc mogli być zlikwidowani. N
> arodowi socjaliści jako "podludzi" określali przede wszystkim "wrogich zwierzęt
> om" Żydów. Obecnie krytyk kościoła Karlheinz Deschner rozszerza definicję narod
> owych socjalistów na wszystkich jedzących mięso.

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się