• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

gilda28  napisała: 

> masz prawdu
> ale niektórym ludziom ten minus jednak zostaje na zawsze (o ile można budować
> "zawsze" na kilku czy kilkunastoletnim doświadczeniu) i tylko eksperymentując n
> a
> sobie, można się przekonać, czy będzie należało się do grona opornych, czy
> wrażliwych
> pechowcy nie tylko leczeniem sobie nie pomogą (wirus nie zredukuje się lub
> wróci, czasem w zwielokrotnionej ilości), ale też zaszkodzą (oczy, tarczyca,
> psychika itd.)
> ryzyko jest wpisane w tę grę
> szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie męczyć się jeszcze 47 tygodni ;) ale kto
> wie, co życie przyniesie ..
> ale mówię sobie, przecież na kimś muszą testować leczenie i budować statystyki
> będę nieśmiertelna!!! ujęta w statystykach, nie tylko GUS-u (śmiech przez łzy..
> )
> i tym pozytywnym akcentem - spieszę do lodówki po malutką strzykawkę

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się