• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Jolanta  napisał(a): 

> Zapomniałam dodać, żebyś w żadnym razie nie rezygnowała z leczenia. Jeśli propo
> nują, wiedzą, co robią. Ja, chociaż ciągle psioczę na nich,  jednak im ufam i w
> ierzę, że chcą mi pomóc. 
> Po prostu wiadomość najpierw o wzw, a następnie o marskości nie wpłynęła za dob
> rze na mój stan emocjonalny. Stałam się  nerwowa, zmienna w nastrojach i bardzo
>  niecierpliwa. 
> A w ogóle to mam objawy podobne do Twoich. Pomyśleć, że jeszcze w ubiegłym roku
>  sądziłam, że ma to związek z dość ciężką pracą fizyczną, zwiększonym zakresem 
> obowiązków. Człowiek godzi się na wszystko, bo tu gdzie mieszkam trudno o pracę
>  dla wszystkich, a w moim wieku w szczególności, i mimo 34 lat pracy, do emeryt
> ury daleko :( 
> Jeszcze raz powtarzam - nie rezygnuj.  W razie czego razem się pomęczymy i pona
> rzekamy, choćby tylko wirtualnie :) Ale damy sobie radę!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się