• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

papugakakadu12  napisał(a): 

> Drogie Kobiety!
> Temat nadal aktualny, nie wiem czemu tak mało się o nim mówi. W skrócie opiszę 
> moją historię. Wasze bardzo mi pomogły, mam też nadzieję, że i ja uspokoję choć
>  jedną przyszłą mamę. 
> 10 tydzień ciąży. Standardowo dostałam skierowanie na badania, m.in. na przeciw
> ciała HCV. Wyniki chciałam odebrać dopiero przed następną wizytą u ginekologa, 
> ale sanepid mnie ubiegł - p/ciała HCV reaktywne. Poleciałam do internisty po sk
> ierowanie do przyszpitalnej przychodni chorób zakaźnych. W międzyczasie zrobiła
> m HCV RNA prywatnie w LM Bruss. Czekając na wynik miałam wizytę u zakaznika - s
> kierowanie na próby wątrobowe oraz HCV RNA. Kolejną wizyta za miesiąc. Wcześnie
> j jednak odebrałam już wyniki RNA - REAKTYWNE. Oczywiście płacz, panika, wpisan
> ie zakażenia do karty ciąży, myśl, co z karmieniem, itd. Na kolejną wizytę do l
> ekarza chorób zakaźnych jechałam już spokojna. Znałam w końcu wynik. Siedzę już
>  przed panią doktor, która mówi, że próby wątrobowe idealne a HCV RNA NIEREAKTY
> WNE. Zdębiałam. Wyjęłam jej mój wynik. Oba badania robione w Brussie i to jeszc
> ze przez tych samych laborantów, 2 tyg. różnicy. Doktor wkurzona, ponoć to nie 
> pierwsza taka akcja ze strony tego laboratorium. Ja już kompletnie zgłupiałam. 
> Oczywiście dostałam skierowanie na ponowne wykonanie testu na przeciwciała i RN
> A. Kolejny miesiąc czekania... Teraz jestem w 24 tygodniu. Brak przeciwciał HCV
> , RNA NIEREAKTYWNE. Nie wiem, czy doszło do jakiejś pomyłki, czy to mój organiz
> m zrobił mnie w konia... Już myślałam, że czeka mnie leczenie, a tu taka niespo
> dzianka. Pamiętajcie - POWTARZAJCIE BADANIA. I głowa do góry - życie potrafi ni
> eźle zrobić nas w balona. ;) 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się