• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

  • Podglad

Odpowiadasz na:

absztyfikant  napisał: 

> 1.
> 
>  POLSKIE RADIO:
>  Jacyna-Witt osobiście sprawdzi
> 	2006-08-04 godz. 16:00, Konrad Wojtyła
>  
> Szczecińska radna Małgorzata Jacyna-Witt zamierza osobiście przekonać się, czy
> akty Andreasa Menharda to kicz i skandalizująca pornografia. Przewodnicząca
> Klubu Radnych "Od nowa" przyjęła zaproszenie do udziału w dyskusji połączonej z
> wystawą kontrowersyjnych prac artysty. "69 aktów", które można oglądać w
> szczecińskim Domku Storrady wywołuje sporo kontrowersji. Elżbieta Nowakowska -
> Kühl, założycielka Klubu Storrady zapewnia, że zaproszenie Jacyny-Witt nie ma
> żadnych podtekstów politycznych. Prace Andreasa Menharda będzie można oglądać
> jeszcze przez kilka tygodni. Spotkanie w Domku Storrady, w którym wezmą udział
> artyści, krytycy sztuki i szczecinianie odbędzie się za tydzień.
> _______________________________________________________________________________
> __
> 
> 2.
> 
> GW Szczecin nr 201, wydanie szs z dnia 29/08/2001 AKTUALNOŚCI, str. 2
> [autor fot./rys] WOJCIECH NEC
> [podpis] NOT. ANKA
> Prostytucja może być czysta
> Wybory 2001
> 
> "Związki, ale zdrowe związki między polityką a biznesem są na całym świecie.
> Tak jak na całym świecie są kobiety. Tylko nie każda z nich to prostytutka" -
> te słowa Andrzeja Łuszczewskiego, niezależnego kandydata do Senatu,
> zacytowała lokalna prasa. Małgorzata Jacyna--Witt kandydująca w okręgu
> szczecińskim z Bloku Senat 2001 napisała w tej sprawie list otwarty.
> 
> Anna Kołodziejska: Dlaczego poczuła się Pani zobowiązana, żeby zareagować na
> wypowiedź Andrzeja Łuszczewskiego?
> Małgorzata Jacyna-Witt: Nie ma zdrowej zależności między biznesem a polityką
> i jeśli ktoś chce zostać senatorem, a więc stanowić o prawie w tym państwie,
> nie może dla własnych interesów udowadniać, że jest inaczej, torować sobie
> drogę do powiązań z biznesem. Jak kończy się taki mariaż, pokazała choćby
> ostatnia afera w PZU - korupcją i marnotrawieniem publicznych pieniędzy.
> 
> W takim razie nie wypowiadała się Pani w interesie prostytutek? Napisała Pani
> przecież, że są uczciwe w swoich działaniach i ciężko pracują.
> 
> - Chodzi mi przede wszystkim o czystą politykę i czysty biznes. Jeśli
> natomiast niejasne powiązania między tymi sferami życia porównuje się do
> prostytutek, krzywdzi się je. Ich profesja jest uczciwa, jeśli nie rodzi
> patologii, jeśli nikt postronny nie czerpie korzyści z ich działalności. To
> czysta relacja: klient-prostytutka, w którą społeczeństwo nie jest
> zaangażowane.
> 
> W liście otwartym domaga się Pani od Łuszczewskiego "używania określeń
> bardziej przyjaznych kobietom i rodzinie". Co to znaczy?
> - Charakterystyczne, że kandydat na senatora przedstawia zdominowany przez
> mężczyzn świat polityki i biznesu jako czysty. Kiedy chce mu przeciwstawić
> coś brudnego, ucieka się do świata kobiet. To musi się zmienić. Kobiety
> powinny być liczniej reprezentowane w polityce, choćby dlatego, że mają inne
> doświadczenia. Proszę też zauważyć, że to nie one figurują na pierwszych
> stronach gazet jako bohaterki bulwersujących afer.
> 
> SZS
> Tekst pochodzi z Internetowego Archiwum Gazety Wyborczej. Wszelkie prawa
> zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie bez
> odrębnej zgody Wydawcy zabronione.
> 
> 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się