• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Neverhood  napisał(a): 

> > Białych odblasków widocznych z tyłu może być więcej np wszyte w kurtkę ro
> werzys
> > ty, w plecak, w kamizelkę odblaskowa, w sakwy itd.
> > Obecność odblasku w przyczepce nie zwalnia z posiadania odblasku i lampki
>  w row
> > erze.
> > Przyczepki są tak krótkie że nie ma sensu dublować lampek.
> > Lepsza kontrola nad stanem lampki jest wtedy gdy rowerzysta ma ja na sobi
> e a ni
> > e z tyłu za przyczepką .
> Przykro mi, ale wkładanie sobie lampki w odbyt lub na plecy nie jest rozsądną p
> ropozycją.
> 
> > W wielu sytuacjach rowerzyści będą mieli tylk9o jeden komplet lampek i ni
> epotrz
> > ebnie będą przenosić lampkę z roweru na przyczepkę.
> Wielokrotnie tak niepotrzebnie robiłem. Czasami ładunek jest wysoki i wszystko 
> zasłania.
> Ale ciekawą propozycją jest, aby jako zespól pojazdów lampki nie byłyby wymagan
> e w środku.Po co świecić w ładunek. 
>  
> > przyczepki są dużo niższe a masywne stelaże maja tylko przy ziemi.Obniżan
> ie mie
> > jsca mocowania lampki powoduje zagrożenie w dużym ruchu miejskim bowiem p
> oprzed
> > zające auta zasłaniają nisko zawieszone lampki.
> Nie. Popłynełeś na nieznajomości konstrukcji przyczepek. Są niskie, są wysokie.
> Jak wiesz, nie uważam brak lampki w ruchu miejskim za jakieś wielkie zagrożenie
> . Poprzedzający samochód z zasady zasłania rowerzystę. A tym bardziej lampkę um
> ieszczoną tak jak obecnie 35-90cm nad jezdnią. Tak, właśnie na tej wysokości je
> st pełna karoseria osobówek. Tu chodzi aby w kompletnej ciemności zobaczyć, że 
> coś tam jest. Dopiero z bliższej odległości widząc sylwetkę wiadomo co to jest.
>  Tak samo jest z doganianiem samochodu, ciężarówki.
>  A na ciemne krajówki, to niżej umieszczony odblask oznacza "wcześniejsze" świe
> cenie. Rower to nie prom kosmiczny. Po co nam wyścig zbrojeń? A taki wyścig z s
> amochodami odbije się na kontaktach między rowerzystami - będą się oślepiać.
> 
> > Wręcz odwrotnie, tak jak w przyczepach campingowych auto musi mieć luster
> ko na
> > wysięgniku tak przy przyczepkach nakazałbym mocowanie lampki na ciele row
> erzyst
> > y aby była widoczna ponad dachami aut.
> Nie. Problemem nie jest nie widziałem, a nie chciałem zobaczyć. Czytaj zignorow
> ałem rowerzystę. Po co kierowcy maja wiedzieć, że 3 samochody przed nimi jedzie
>  rower? Zwolnią, dojadą i będą już wiedzieć. Z moich doświadczeń nocnych miejsk
> ich, podmiejskich i i po krajówkach. Brak lampek, tylna lampka, pełne oświetlen
> ie -  jeden czort. Widzą i przeważnie reagują. Fakt, że zawsze mam w rowerze du
> ży odblask na bagażniku. Taki odblask na krajówkach lepiej świeci niż lampki ro
> werowe.
> 
> > Wręcz odwrotnie, tak jak w przyczepach campingowych auto musi mieć luster
> ko na
> > wysięgniku tak przy przyczepkach nakazałbym mocowanie lampki na ciele row
> erzyst
> > y aby była widoczna ponad dachami aut.
> W "przyczepach kempingowych" trzeba mieć długie lusterka, bo przyczepa jest sze
> roka i zasłania widoczność w standardowych lusterkach blisko karoserii.
> Montaż na ciele rowerzysty jest głupi. Popatrz sobie jaki kąt rozsyłu światłą p
> osiadają takie lampki. Jak już sprawdzisz, to będziesz wiedział , że trzeba pre
> cyzyjnie ustawić taką lampkę na rowerze. Taka lampka jest dobrze widoczna w zas
> adzie na długiej prostej. Pod kątem jest słabo.
> 
> 
> > Można by wprowadzić obowiązek jazdy w kamizelce odblaskowej przy holowani
> u przy
> > czepki.
> > 
> Czy ty pijesz od rana? Precz z kamizelkami. Wracając nocą bez oświetlenia z prz
> yczepka z pod Wrocławia nie było problemu z "nie widziałem". Po prostu przyczep
> ka jest na tyle nietypowym pojazdem, że zauważali ją w ciemnej puszczy. Taka ka
> mizelka zagłuszy na wstępie sygnalizację rękami. I przy lewoskręcie jest bum. W
> idząc kamizelkę nie będą widzieć obrysu pojazdu - przyczepki. I chamy będą jech
> ać bliżej, jakby widzieli przyczepkę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się