• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: benek  napisał(a): 

> > A co do testów, to są takie. Wystarczy poszukać i kupić świadomie. 
> Policja powinna zrobić testy na wytrzymałość a nie na skupienie światłą.tak sam
> o powinni sprawdzić wytrzymałość kłódek na przecięcie bo producenci kłamią.
> Kto to widział aby rowerzyści na festynach robili sami próbne cięcia.
> Sam bym poczytał na ile markowe unlocki są twardsze od tanich.
> 
> >Nie można ws
> > zystkich zmuszać, niektórym wystarczą słabe rzeczy.
> Nie chodzi o zmuszanie do kupna.Chodzi o pogrupowanie w klasy sprzętu.
> Bez atestów niedługo producenci dadzą 2 gramy plastiku.
> W kłódkach jest więcej igelitu niż stalowej linki.
> Przy kłódkach bardzo łatwo podać odporność w kN na przecięcie .Hurtownik dalby 
> kłódkę do przebadania a atest dostarczał każdemu sklepowi.
> Jakby producenci zobaczyli że policja daje rekomendacje to by się postarali aby
>  zrobić coś porządnego.a tak to konkurują z tanią chińszczyzna i albo stawiają 
> na nielicznych bogatych stosując duże przebicie albo też obniżają jakość aby ce
> na za bardzo od chińszczyzny nie odstawała.
> Gdyby było wiadomo że jakaś drogą kłódkę łatwiej przeciąć niż tanią to by była 
> jej śmierć.
> Po co policja ma szukać dziesiątek tysięcy rowerów.To w ich obowiązkach jest zr
> obić ranking kłódek.
> Tak samo z lampkami.Wystarczy sprawdzić przy jakim naprężeniu pęka wspornik , k
> tóre za wąsko świecą. W których nie pasują baterie i trzeba podginać styki lub 
> podcinać nożem kanały.
> 
> 
> 
> 
> 
> 
> > Np. Innym twoja rozwalona l
> > ampka wystarczyłą by na lata.
> Nie sądzę . Własnei popekało mi czerwone szkło w almce kora miałem ponad 10 lat
> .
> Popekało chyab od mrozu.
> Posklejam kawłaki szkiełka bo at lamka bije na glowe wszystkie kótre potem kupo
> wałem.
> Zresztą w  większości takich lampek przerabiam włączniki aby się nie włączały w
>  kieszeni lub w torbie.
> Wiele lampek przednich takich tanich za 25 zł przerabiałem wtapiając zamiast za
> trzasków plastikowych jakieś metalowe blaszki.
> Jak już pisałem przerabiałem też klipsy.
> Wątpię aby bez tego ludzie używali takich lampek dłużej niż ja.
> Jak komuś rower upadnie to każda lampka może strzelić.
> A to że ktoś nie jeździ po górach i nie przepycha roweru przez krzaki to nie je
> st argument,
> Są tacy co jeżdżą tylko w lecie na działkę, to im lampka starcza na długo.
> Nie pojmuje dlaczego nie robi się przednich lampek zwartych mocowanych bezpośre
> dnio do ramy i ewentualnie nie zasila ich kablem z już mniejszego koszyczka na 
> baterie montowanego wzdłuż innej rury aby nic o niego nie zahaczało.
> Obecnie wszystkie lampki mocowane są albo na wysięgnikach albo w poprzek kierow
> nicy co wystawia lampkę na urazy mechaniczne.
> Brak płaskich lampek do mocowania na przednią cześć koszyka.
> Brak lampek mocowanych pod koszykiem.
> Brak przednich lampek przykręcanych do błotnika.
> Niewiele jest lampek zespolonych z dynamem.
> Nie rozumiem dlaczego tak jest.
> Naprawdopodobniej to wina sklepów które nie starają się mieć całej oferty przez
>  co producenci robią to co się najczęściej zamawia.
> Widziałeś kiedyś LEDa z gwintem do zastępowania żarówek ?
> 
> 
> > >powiiny mieć atest
> > Na szkle lampki powinny być wytłoczenia z atestami, normami ...
> Nie , atest skserowany i każdy sklep powinien mieć je pod ręką.Wszystko co droż
> sze niż 10 zł powinno mieć atest.
> Ja kupowałem kiedyś żarówki o czasie świecenia 15 minut.Chyba tylko jedna wytrz
> ymała około godziny.
> To wkurzające aby człowiek musiał za 5-tą wymiana uznać ze to nie przypadek tyl
> ko wada konstrukcyjna.
> Pisałeś o amatorach budujących lampki.
> To nie przypadek ani hobby.
> Po prostu przez wiele lat nie było w ofercie takich lampek.
> Jeśli coś było to 20 razy droższe niż koszty produkcji.
> Przy okazji warto sprawdzić marże sklepowe bo ostatnio odmówiłem zapłacenia 18 
> zł za dzwonek z plastiku w jednym sklepie i kupiłem prawie taki sam ale lepszy 
> za 5,5 zł w innym.
> To sklepy zamawiają lampki za 1,5 zł netto aby je sprzedawać po 10 zł.
> Dlatego tyle tandety.
> Ludziom się wydaje, że jak lampka kosztuje 10 zł to musi być coś warta, a tej l
> ampki za 50 zł nie kupują bo myślą, że to jakaś luksusowa.
> A tymczasem ona w hurtowni może kosztować mniej niż 15 zł.
> 
> 
> > > na pewno Chińczycy produkują małe lampki LED na pogrubionych wsporn
> ikach
> > lub z
> > > dobrymi z zatrzaskami które się nie klęczą co powoduje odłamywanie 
> wsporn
> > ika pr
> 
> > IMPORTERZY kupują najtańszy chłam. To oni są winni.
> importerzy dużego bicia nie mają, a sprowadzą wszystko.
> To sklepy psuja rynek sprzedając normalne akcesoria w horrendalnych cenach tylk
> o po to aby tandeta schodziła w cenach średnich czyli z kilkukrotnym przebiciem
> .
> 
> 
> > W takiej angli nawet najtań
> > sze chińskie buty są wytrzymalsze od tego co sprowadzają nasi importerzy.
> Brak selekcji towaru przez fachowców.
> To właśnie mogą zrobić atesty.
> 
> 
> > Po prostu gwarancja, rękojmia leży i kwiczy w tym kraju. Najlepiej jest w
>  super
> > marketach i internecie, a reszta to same problemy.r
> Brak lampek na rowerach to wina handlu.
> Mądrym posunięciem producentów była sprzedaż lampek w zestawach, co spowodowało
> , że sklepy nie mogą mieć już takiego bicia na komplecie.
> 
> Najtaniej i najsolidniej jest jednak jak producent roweru montuje firmowe akces
> oria. Wtedy przemyśli wszystko dokładnie.
> 
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się