• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Neverhood  napisał(a): 

> > > Czy chcesz podważać badania, w których jednoznacznie widać korelacj
> ę pomi
> > ędzy p
> > > rędkością , a ofiarami?
> > Taką korelację trudno znaleźć bo kierowcy w ciągu roku nie zmniejszyli pr
> ędkośc
> > i do 50km/h.
> Mówimy o badaniach naukowych. Nie polskich domysłach. Musisz wskazać błąd metod
> y lub opracowania wyników , aby podważyć je.
> 
> > Jeśli jest jakaś korelacja to nie taka jaka powinna wynikać ze zmniejszon
> ej dro
> > gi hamowania.
> > Przy mniejszych prędkościach są potrącenia mniej groźne, które nie były z
> głasza
> > ne.
> I właśnie o to chodzi! A z drogą hamowania. No cóż, przy większych prędkościach
>  często i gęsto ni zdąża wcisnąć hamulca, a już potrącił...
> 
> > ale powtarzam z doświadczenia jak było mniej aut to jeździłem bezpiecznie
>  po mi
> > eście 120km/h i podobnie miałem wiele czasu na manewry na jezdni rowerem.
> Ale liczba trupów i rannych nie potwierdza tego. A 120 km/h było "bezpieczne" w
>  mieście tylko i wyłącznie, bo puszczali wariata. Owszem, mi się rowerkiem w 19
> 97 bardzo przyjemnie i bezpiecznie jeździło. "Bezpieczniej" niż dzisiaj. Ale je
> dnak wtedy zabito prawie 2 razy więcej na drogach (7300). Pisałem już. Poczucie
>  bezpieczeństwa, a bezpieczeństwo to nie jest to samo. Pierwsze to jest jak się
>  czujemy, drugie co zbroimy.
> 
> > >Mniejsza prędkość to ten sam czas reakcji, tylko , że p
> > > rzeszkody zbliżają się wolniej i skutki wpadki są mniejsze.
> > Chodziło oczywiście o to, że jest więcej czasu na reakcję,
> Nie czasu na reakcję masz zawsze tą samą - twój osobisty czas na zareagowanie. 
> Przy pustej drodze można "widzieć dalej", ale jest to kosztem szerokości widzen
> ia. Powyżej 90 km/h nie widać liści na poboczach - mózg już je pomija. Zmniejsz
> ając sobie bodźce, bardzo przyjemnie się jedzie - mało myślenia.
> 
> 
> > Prędkość aut nie była groźna bo była widoczność do przodu an co najmniej 
> 100 i
> > rowerzysta był widziany a i on puszczał auto aby się mu nie pchać przed m
> askę.
> > Dziś trzeba się wpychać aby skręcić w lewo.
> A co z bokami? Bach i po pieszym, a hamownie rozpoczęte 30 m po zderzeniu.
> Druga sprawa "puszczał auto aby się mu nie pchać" i już wiesz kosztem kobo było
>  to "bezpieczeństwo". Napiszę dosadniej : z drogi śledzie bo król jedzie.
> 
> > > od 75r mamy około 5500 trupów +- 1000. Rannych x10. Nic się nie zmi
> eniło!
> > Trz
> > > eba rozróżniać bezpieczeństwo od poczucia bezpieczeństwa.
> > >
> > Więc o tym pisałem ze mimo zmniejszenia prędkości do 50km/h liczba wypadk
> ów nie
> > wiele się zmienia a to an skutek nadmiaru aut.
> No nie , z ~6400 zmniejszyłĸo się do ~5500. Ale we francji też był taki ho
> rrorek. Zrobili z tym porządek niedawno. Dali porządnie po tyłku kierowcą i nie
>  bawili się w ciuciubabkę tak jak u nas. 
> 
> > Więc o tym pisałem ze mimo zmniejszenia prędkości do 50km/h liczba wypadk
> ów nie
> > wiele się zmienia a to an skutek nadmiaru aut.
> Liczba wypadków też jest podobna na przestrzeni tych 35 lat. 
> Z tego co widzę, to rośnie (systematycznie) ilość stłuczek. I to można by podci
> ągnąć pod zwiększenie się ilości pojazdów.
> 
> > > > A który kierowca bierze częściej niż raz na 10 lat kodeks do 
> reki ?
> > > > Ilu kierowców widziało kodeks tylko na kursie 20-30 lat temu 
> ?
> > > > Pisałem już że niedawno rzecznik policji powiedział w TV ze p
> ieszy
> > nie za
> > > wsze m
> > > > a pierwszeństwo na przejściu, więc czego wymagać od kierowców
> .
> > > A po co ma brać kodeks?
> >
> > Po to aby dotarło ze ma przepuszczać pieszych. Jak zapiszesz ze pieszy ma
>  bezwz
> > ględne pierwszeństwo to i tak tego nie przeczytają.
> Nie przeczyta wymusi, to go capną. Obecnie to pieszego capną, a pana jeszcze po
> chwalą za bohaterską akcję. Sądzę, że jest to rocznie z 40 tyś. kierowców do da
> rmowej edukacji przy okazji potrącenia. a Jak byłoby to przestępstwem, to polic
> ja przerzuci siły o mocy 100 tyś./ rok pijanych rowerzystów.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się