• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: benek  napisał(a): 

> > > ale powtarzam z doświadczenia jak było mniej aut to jeździłem bezpi
> ecznie
> > po mi
> > > eście 120km/h i podobnie miałem wiele czasu na manewry na jezdni ro
> werem.
> > Ale liczba trupów i rannych nie potwierdza tego. A 120 km/h było "bezpiec
> zne" w
> > mieście tylko i wyłącznie, bo puszczali wariata.
> nie chodzi o to że puszczali bo zawsze mógł się zdarzyć ktoś kto nie puścił.
> Chodzi o to że aut było mało a w sobotę  czy niedziele rano ulice były puste.Za
> tem można było wzdłuż Powstańców Ślaskich jechać 120km/h bo i pieszych nie było
> , bo torowisko separowało.
> Zatem to nie prędkość jest groźna dla dobrego kierowcy tylko ograniczona widocz
> ność, a ta spada jak aut dużo.
> 
>  
> 
>  >Owszem, mi się rowerkiem w 19
> > 97 bardzo przyjemnie i bezpiecznie jeździło. "Bezpieczniej" niż dzisiaj. 
> Ale je
> > dnak wtedy zabito prawie 2 razy więcej na drogach (7300). 
> Ale nie rowerzystów.
> przy dużych prędkościach auta wpadały na siebie , na drzewa i na pieszych wchod
> zących na pasy.
> Rowerzystę to się wyprzedzało drugim pasem bo go z daleka było widać i był czas
>  zmienić pas.
> 
> 
> > A co z bokami? Bach i po pieszym, a hamownie rozpoczęte 30 m po zderzeniu
> .
> > Druga sprawa "puszczał auto aby się mu nie pchać" i już wiesz kosztem kob
> o było
> > to "bezpieczeństwo". 
> Nie był to wielki koszt jeśli za tym autem była duża przerwa.
> Trzeba było tylko w odpowiednim momencie zmienić a pas na lewy a nie tak jak dz
> iś na ostatnich 20-30 m.
> 
> >Napiszę dosadniej : z drogi śledzie bo król jedzie.
> Jak zmieniłeś pas wcześniej to auto wyprzedzało cię prawym ,
> 
> 
> > No nie , z ~6400 zmniejszyłĸo się do ~5500. 
> Pewnie o kierowców lądujących na drzewach czy latarniach
> Wątpię aby to dotyczyło potrąceń na pasach.
> 
> 
> 
> > > > > A który kierowca bierze częściej niż raz na 10 lat kode
> ks do
> > reki ?
> > > > > Ilu kierowców widziało kodeks tylko na kursie 20-30 lat
>  temu
> > ?
> > > > > Pisałem już że niedawno rzecznik policji powiedział w T
> V ze p
> > ieszy
> > > nie za
> > > > wsze m
> > > > > a pierwszeństwo na przejściu, więc czego wymagać od kie
> rowców
> > .
> > > > A po co ma brać kodeks?
> Aby sobie przypomnieć np czy wolno na zakazie parkować na chodniku.Ja też nieda
> wno sobie przypomniałem ze na warunkowym skręcie na światłach w lewo (światło p
> lus strzałka) nie wolno zawracać.
> Nie mogłem zrozumieć dlaczego policja zasadza się na Ślężnej róg kamienne i wle
> pia mandaty.
> Dla mnie to chory przepis bo na pieszych PoRD pozwala wpadać skręcającym w praw
> o więc dlaczego nie tym co zawracają i bardziej redukują prędkość.
> Ponieważ to bubel i niedorzeczność kierowcy tego nie pamiętają.
> Policja zaś zamiast czepiać się nie zwalniania przez zebrami czy parkowania prz
> ed nimi robi łapanki na podstawie nieznanego i mało istotnego przepisu.
> 
> > > Po to aby dotarło ze ma przepuszczać pieszych. Jak zapiszesz ze pie
> szy ma
> > bezwz
> > > ględne pierwszeństwo to i tak tego nie przeczytają.
> > Nie przeczyta wymusi, to go capną. 
> No niestety w Polsce edukuje się mandatami.Właśnie piszę, że nikt nie zagląda d
> o kodeksu a można by to zmienić robiąc np co 5-10 lat egzaminy sprawdzające.
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się