• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: benek  napisał(a): 

> > Łżesz.
> > Ofiary śmiertelne: rowerzyści i motorowerzyści - 10,7 %
> >
> A ilu wtedy rowerzystów jeździło po jezdni a ilu po chodnikach ?
> A ilu wtedy rowerów było w Polsce i ilu obecnych kierowców jeździło wtedy rower
> ami?
> Tych rzeczy się nie da tak prosto porównywać.
> 
> > > przy dużych prędkościach auta wpadały na siebie , na drzewa i na pi
> eszych
> > wchod
> > > zących na pasy.
> > Typy wypadków i liczba ofiar śmiertelnych:
> > - najechanie na słup, drzewo itp. - 11,8% wypadków i 1240 zabitych
> > - najechanie na pieszego - 36,7 % wypadków i 2618 zabitych
> >
> > > Rowerzystę to się wyprzedzało drugim pasem bo go z daleka było wida
> ć i by
> > ł czas
> > > zmienić pas.
> > Rowerzystę ignorowało się tak jak pieszego. Sami rowerzyści się nie zabil
> i w il
> > ości 10% ogółu. (obecnie jest podobna ilość~800)
> Pieszego nie było widać jak zza barierki lub wiaty wchodził pod szybko jadące a
> uta.
> Rowerzystę potrąca się zwykle od tyłu.
> Jest też dużo potraceń na przejazdach a to też wynika z nadmiaru aut bo kierowc
> y uczą się jeden od drugiego błędnych zachowań.
> Co będę stawał jak nikt nie staje.
> Albo: nic mi nie zrobią bo przecież wszyscy tak robią .
> 
> > > > No nie , z ~6400 zmniejszyłĸo się do ~5500.
> > > Pewnie o kierowców lądujących na drzewach czy latarniach
> > > Wątpię aby to dotyczyło potrąceń na pasach.
> > 1998r
> > Typy wypadków i liczba ofiar śmiertelnych:
> > - najechanie na słup, drzewo itp. - 11,8% wypadków i 1240 zabitych
> > - najechanie na pieszego - 36,7 % wypadków i 2618 zabitych (z 7080)
> >
> > 2005r
> > -najechanie na drzewo słup 18,8% 1 025 zabitych
> > -najechanie na pieszego 31,9% 1 734 zabitych (z 5444)
> >
> >
> > Podtrzymujesz swoje zdanie?
> >
> Tak podtrzymuję.
> Mimo ze najechań na słup było dwa razy więcej to liczba zabitych spadła czyli d
> okładnie tak jak pisałem.
> Liczba zabitych pieszych spadła z 71 na 1% do 54/1% wypadków.
> Tu rzeczywiście jest spadek ale nie do końca mnie to przekonuje.
> Należałoby zrobić wykresy dla wielu lat i zobaczyć skok między latami z 60km/h 
> i tymi 50km/h.
> Były lata ze liczba aut wzrosła o 4% a były takie ze ok 18%.
> bez wątpienia prędkość ma wpływ na liczbę zabitych ale czy ktoś bada na ile pow
> znie ranni są ci ranni i ilu z ich jest kalekami do końca życia np na wózku?
> trzeba by porównać czy spadek zabitych nie jest rekompensowany z nawiązką liczb
> a ciężko rannych.
> A to że ogólna liczba rannych mogła spaść to wynik wielu czynników.
> Lepsze opony i hamulce.
> Przystanki zabezpieczone barierkami, na większej ilości skrzyżowań są światła.
> Mniej osób jeździ tramwajami i nie przebiega jezdni do uciekającego tramwaju.
> Więcej kursów tramwaj i bardziej regularne ze się już tak nie biega za tramwaje
> m.
> Mniej osób ze wsi we Wrocławiu.
> Prewencja i przyzwyczajenie do wypadków robi też swoje.
> Mniej dzieci chodzi samemu do szkoły bo są podwożone.
> Mniej dzieci bawi się na podwórkach po południu.
> Nie wbiega się za piłką na ulice.
> Dzieci przestały jeździć na rowerkach itd.
> Do porównań trzeba by brak takie same warunki np jedno skrzyżowania na którym d
> alej nie ma świateł i zapewne okazałoby się że tam liczba potrąceń wzrosła mimo
>  wszystkich warunków które te liczby powinny zmniejszyć.
> Spowodowane jest to ogólnym pośpiechem, starzeniem się społeczeństwa , schamien
> iem kierowców
> Pisaliśmy wcześniej ze dziś policja nie eliminuje złych zachowań przed przejści
> ami no chyba ze łapie pieszych.
> Liczba tych wykroczeń jet tak wielka, że stała się normalnym zachowaniem kierow
> ców i nikt z tym nie zamierza walczyć.
> Wczoraj byłem w szoku jak na szybkiej drodze na ul.Ślężnej kierowcy na dwóch pa
> sach stanęli aby przepuścić mnie z wózkiem.
> To się nie zdarza.Jeśli się zatrzymują to co 5-8, ale tylko wtedy gdy jadą jedn
> ym pasem.
> Jak auta jadą dużym stadem na długiej prostej, to zatrzymanie jest rzadkością (
> 1/10) a i tak nie można skorzystać z uprzejmości dopóki na drugim pasie nie sta
> ną.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się