• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: benek  napisał(a): 

> > > Dla mnie to chory przepis bo na pieszych PoRD pozwala wpadać skręca
> jącym
> > w praw
> > > o więc dlaczego nie tym co zawracają i bardziej redukują prędkość.
> > Bo sygnalizator kierunkowy mówi: zamknij oczy, gaz do dechy masz wolny to
> r na w
> > yłączność.
> Pisz o realiach, tor wolny i gaz do dechy to przy lewoskręcie a nie przy zawrac
> aniu.
> Realnie to skręcający w prawo na zielonym skręca rozpędem mimo ze piesi też maj
> ą zielone.
> tego nikt nie wyłapuje a przecież na tym samym przejściu auto skręcające w praw
> o pędzi a zawracające praktycznie staje przed przejściem.
> Jak już łapać to tych co nie zwalniają bo przecież każdy rozumie które auto pow
> oduje zagrożenie.
> To polskie absurdy bo zawracanie jest bezdyskusyjne ,a jak tu kierowcy skręcają
> cemu w prawo udowodnić że wymusił pierwszeństwo lub że nie zwolnił ?
> Zwolnił przecież o 1km/h z 50 do 49km/h.a wymuszenia nie było bo pieszy się zat
> rzymał czyli ustąpił pierwszeństwa.
> Skro pasy są przesuniete tak aby przed pasami stanąć, to dlaczego auto zawracaj
> ące ma być niebezpieczne skoro ma gdzie stanąć tak samo jak to skręcające w pra
> wo ?
> To chore prawo czyli babol.
> Na dodatek zakaz zawracania nie jest zapisany w PoRD i trzeba to dedukować.
> Pewnei nei ejst zapisane to w rozporządzeniu o znakach.
> Jeśli się mylę to mnie popraw.
> Zatem policja koncentruje się na rzadko spotykanych sytuacjach czając się i cze
> kając aż co 200-tny kierowca zawróci.
> Przyznam ze jak mi policjanci powiedzieli ze wlepiają mandaty za skręt to ja pr
> zez dwa tygodnie nie rozumiałem o co im chodzi i szukałem zakazów skrętu.
> Po perfidne działanie bo to czepianie się niuansów które pamięta tylko drogówka
>  i 0,1% kierowców, przy jednoczesnym  zamykaniu oczu na równe gatunkowo lub cię
> ższe wykroczenia na dodatek występujące notorycznie wobec braku reakcji służb.
> 
> Przykładowo w ciągu 3 dni dwa razy sfotografowałem dwa różne radiowozy na ddrip
>  ze znakiem zakazu postoju o obydwa radiowozy polowały na zawracających.
> Zapytam kiedyś naczelnika które wykroczenia są groźniejsze i dlaczego radiowóz 
> odjechał mimo że wskazałem mu stojące na tej ddrip dwa m obok auta.
> To zwykła rutyna policyjna i trzeba to przełamać.
> Jak członkom drugiego radiowozu powiedziałem że chyba się zmył bo może myślał z
> e mam do niego pretensje, to po kilku minutach się zmyli .
> Być może dotarło do nich ze sami popełniają wkroczenie obserwując tych co wykro
> czenia jeszcze nie popełnili.
> To taki nowy typ prewencji.
> Pokazać kierowcom czego nie wolno robić.
> 
> 
> 
> 
> 
> > Inny powód, to znów bronisz kierowców i ich terroryzowania innych uczestn
> ików r
> > uchu. 
> Nie bronie tylko analizuje psychologiczne powody zachowań.
> Jeśli jakieś zachowanie staje się typowe o trzeba ustalić przyczyny i z nimi wa
> lczyć a nie ze skutkami.
> 
> 
> > > Policja zaś zamiast czepiać się nie zwalniania przez zebrami czy pa
> rkowan
> > ia prz
> > A po co? Wszak samochód ma rzeczywiste pierwszeństwo na pasach. 
> Ma ale tez ma obowiązek zwolnić.
> Pierwszeństwo może stracić w ułamku sekundy gdy pieszy postawi nogę na zebrze.
> Potem jest tłumaczenie, że nie mogłem się zatrzymać bo za szybko jechałem.
> 
> >Inaczej będzie
> > wtargnięcie.
> Nieprawda, wtargniecie jest tylko przed pojazd a wchodząc z boku można.
> Wystarczy mały kroczek i zatrzymać się.
> 
> 
> > > ed nimi robi łapanki na podstawie nieznanego i mało istotnego przep
> isu.
> > Od parkowania jes SM i tak się policja wykręca (nawet nie odholują takieg
> o, bo
> > ponoć "nie zagraża") . 
> Mało tego .
> W mysl praktyki policyjnej spowodowanie zagrożenia jest tylko wtedy gdy dojdzie
>  juz do wypadku.
> Wtedy podnosi się mandat o 200 zł za zagrożenie w ruchu.
> Skro nie ma wypadku nie ma lawetowania.
> To też trzeba zmienić i zamierzam zapytać SM o wypisanie sytuacji zagrożenia w 
> której używają lawet.
> Czyli czy zasłanianie zebr i przejazdów jest zagrożeniem i utrudnianiem ruchu.
> Inne pytanie do SM to na jakiej podstawie wydano polecenie przymykania oczu na 
> łamanie prawa przez bankowozy i podobne auta ochroniarskie ?
> 
> >Co do przepisu o zawracaniu, to nieznany był dla kierowc
> > ów z przed 2003 roku. Kierowcy doskonale wiedzą o tym. 
> Nie wiedzą.
> Możemy my zrobić ankietę.
> Możemy stanąć przy radiowozie i posłuchać jak się tłumaczą.
> 
> >Tylko albo łamią z preme
> > dytacją, albo mają już głęboko gdzieś znaki i nie patrzą.
> Znam dobrze PoRD a sam chodziłem na Kazimierza Wielkiego aby sprawdzić dlaczego
>  ktoś pisał ze nie wolno skręcać w lewo.
> Tymczasem chodzi tam o zawracanie które było jest i będzie.
> Może to był powód zmiany świateł na Widoku, a nie ściemnianie że to dla pieszyc
> h.
> 
> > Edukacja mandatami nic nie daje. Przy średnim nasileniu wykroczeń wyłapuj
> ą 2% z
> > darzeń i przypomina to zabawę w berka.
> Ale ukarani pamiętają lepiej niż po kursie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się