• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Gość  napisał(a): 

> Zgodnie z Twoją logiką, powinniśmy też przestać się domagać poprawienia przez p
> aństwo stanu dróg. Przecież to nie urzędnicy je niszczą tylko kierowcy. Kierowc
> y sami powinni więc wykombinować asfalt albo kostkę i na własną rękę naprawiać 
> drogi. Oczywiście w żaden sposób nie zwolni to ich z płacenia podatków. Podobni
> e jak ludzie nie powinni domagać się od policji łapania przestępców, bo przecie
> ż sami też mają nogi i ręce i mogą to robić sami.
> 
> Póki co - to miasto jest właścicielem tego podwórka i to na nim ciąży obowiązek
>  utrzymania na nim porządku i bezpieczeństwa (brak latarni, brak patroli policy
> jnych, straży miejskiej itp). Zgodnie z tym co powiedziała Pani Izabela Czuban,
>  miasto oferuje mieszkańcom taki układ: sami wszystko wyremontujcie, a my łaska
> wie wyrazimy na to zgodę. Oczywiście prawdopodobnie za "drobną" opłatą związaną
>  z dzierżawą podwórka. Skoro miasto nie chce dbać o podwórko niech się go zrzek
> nie na rzecz wspólnot mieszkaniowych, póki tego nie zrobiło mieszkańcy mają peł
> ne prawo (a nawet obowiązek) domagać się tego, co im się należy. Zauważcie też,
>  że plac zabaw nie spełnia żadnych obecnie obowiązujących norm (abstrahując już
>  o tego jak wygląda reszta podwórka), a więc miasto po prostu łamie prawo nie r
> emontując go.
> 
> Poza tym, niech mi ktoś wytłumaczy, jak to jest, że 11 lat po powodzi nadal ist
> nieje coś takiego jak "zdewastowane podwórka popowodziowe". Nie jesteśmy w końc
> u biednym miastem, budżet mamy drugi w Polsce, tylko DC ma większy. Z tego co m
> ówi miasto - koszt wyremontowania podwórka sięga kilkuset tysięcy, wyremontowan
> o ich dopiero 40. Wynika z tego, że miasto przeznaczyło na remont podwórek ok 2
> 0-30 milionów zł (czyli +- tyle co jednorazowo na tą nieszczęsną fontannę). Pra
> wda jest taka, że miasto szasta pieniędzmi na remonty i inwestycje, które są zw
> ykłymi pokazówkami dla turystów. Wystarczy przejść się do Rynku i wejść w jedno
>  z podwórek. A z tego podwórka do dowolnej klatki schodowej i zobaczyć co tam s
> ię dzieje. Elewacje kamienic od strony rynku są pięknie wyremontowane, od stron
> y podwórka i klatki schodowej panuje tam bród, smród i ubóstwo. 

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się